Kiedy zainstaluja monitoring.
KSZO zremisowało na wyjeździe z rezerwami Wisły Kraków 0:0
http://www.ocsw.pl/kszo-remisuje-w-krakowie/
Kolejny mecz w najbliższą sobotę z Koroną Kielce II - 5 wrzesień godz. 16.30
Nic tylko podziękować sz. p. Pałce Korubie, w dużo mniejszych miejscowościach i na dużo gorszych stadionach nie ma takich ograniczeń.
Nie przychodzi ponad 1000 osob to nie ma sensu marnowac pieniedzy na organizacje imprezy masowej, dodatkowa ochrone, zezwolenia itp
Ciekawe, że jak nie odpowiadaliście za klub, to podnosiliście inne argumenty. To co, marketing w klubie wciąż leży? Obawiacie się, że nie ściągniecie wiele ponad 1 tysiąc kibiców na trybuny? Drużyna gra jak z nut, więc lepszej okazji do działań marketingowych nie będzie.
Jak rządził prezes Łata via pani Lasocka, byliście przekonani, że bez problemu przy odrobinie chęci i działań marketingowych na każdym meczu będzie ponad tysiąc. A teraz nagle nie ma sensu organizować masówki na każdym meczu? Mamy tu najlepszy przykład na to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Ale pierdolisz
Na każdym meczu może być ponad 1 tys. kibiców. nie o to jednak chodzi. Klub nie jest jednym z tych bogatszych nawet jak na naszą ligę i nie ma po prostu sensu organizować masówek skoro klub na tym straci finansowo. Koszty zabezpieczenia imprezy masowej są znacznie wyższe, a do tego aby zorganizować masówkę trzeba wnieść pewną opłatę. Jeśli koszty mają wzrosnąć o kilkanaście tysięcy zł a przychody z biletów zwiększyć o kilkaset zł do jakichś nawet dajmy 5 tys. zł na ciekawszych meczach (a takich jest raptem 2-3 w rundzie) to nie ma najmniejszego sensu organizowanie każdego meczu jako imprezy masowej. W tym sezonie masówka powinna być na meczach z Koroną, Hutnikiem, Wisła Sandomierz - bo tylko te mecze są ciekawe z kibicowskiego punktu widzenia (a i tak organizując masówki na nich klub straci finansowo, może jednak zyskać marketingowo i kibicowsko)...
Gdyby nie te naciski to na koncert disco polo też by można było wpuścić tylko 999 osób... Chodzi o to, żeby na tym stadionie w ogóle istniała możliwość zorganizowania masówki, a nie po to, żeby wydawać znacznie więcej kasy na organizację meczów na które i tak więcej jak te 999 nie przyjdzie. Tym bardziej, że oprócz meczy piłkarskich można tutaj zorganizować także inne imprezy masowe, jak chociażby wspomniany koncert. Ja już powiedziałem - chcecie masówek co kolejkę, to zanieście przed każdym meczem te kilkanaście tysięcy zł na jej organizację i na pewno klub postara się aby mecz był imprezą masową.
Przerostem formy nad treścią to jest właśnie organizowanie imprezy masowej nawet wtedy kiedy nie ma najmniejszej potrzeby na to.
Ale zeby zmniejszyc koszt organizacji takiej imprezy mozna otworzyc tylko dwie trybuny dajmy na to ta nad szatnią i ta ktora byla otwarta do tej pory bo to napewno wystarczy nie ma sie narazie co spodziewac ze nagle przyjdzie na stadion 4tys.
Przecież do tej pory otwarte były 2 niepełne trybuny - 1 sektor za bramką i trybuna od strony bramy bez 3 sektorów... Więc w jaki sposób otwarcie 2 całych trybun ma się do ograniczenia kosztów?
Dodatkowo nie chodzi o trybuny. Chodzi o inne koszty związane z organizacją imprez masowych, wynikające z bardziej rygorystycznych przepisów niż w przypadku imprezy niemasowej, a nie z ilości uczestników...
Promocja meczów ze strony klubu owszem z waszej strony reklama jest tylko w tedy gdy dany klub ma kiboli
No nie mogę tego znieść już. Gość znowu w ukrytym poście twierdzi, że jest tylko promocja ze strony klubu...
Dla tych, którzy nie wiedzą - teraz klubem praktycznie kierują kibice, więc to twierdzenie jest tak durne jak jego autor.
Po drugie - plakaty są projektowane, drukowane i rozwieszanie przez kibiców z ich własnej inicjatywy, a nie z odgórnej inicjatywy klubu.
Po trzecie - klub jako klub nie prowadzi szerszej promocji meczy przez internet - to także robią kibice, którzy prowadzą różne profile klubu w mediach społecznościowych...
Uświadomcie sobie ludzie, że stosunki między klubem a kibicami są w tym momencie tak dobre jak nigdy, więc jakiekolwiek pretensje pod adresem kibiców to zwykłe chamstwo. Gdyby ci kibice nie weszli do zarządu, to tego klubu już by nie było, bo ani miasto, ani żadni lokalni przedsiębiorcy nie chcieli tego zrobić, gdyż ewidentnie jest im nie na rękę, że istnieje w mieście klub, który nie jest własnością miasta.
Kolejnych bzdur nie mam już zamiaru wyjaśniać, bo ewidentnie są one pisane przez osoby, którym piłka nożna w Ostrowcu w obecnej formie przeszkadza...
Dziwne, że nie przeszkadza wam topienie pieniędzy z miasta w siatkówkę i ciągłe zadłużanie klubu miejskiego, ale przeszkadza wam wszystko związane z piłką nożną...