Przecież nie "rząd" daje zasiłki bo rząd pieniędzy nie produkuje tylko my- ja, Pan, Pani - z naszych podatków rozdaje !! więc nie rząd proś tylko nas - a ja akurat nie życzę sobie żeby moje pieniądze szły na zasiłki...
A za co dostaje pieniądze biurokracja?z czyichś pieniędzy idzie na ich pensje za picie kawy i patrzenie w komputer
Byście chcieli parobkow żeby wam słoiki wynosić
Dawaj pan tą robotę za ślusarza tylko podkreślam żeby to była praca na pełną umowę, nie umowę zlecenie i bez sobót
Jest owszem praca ale gdzie by się nie dostał to jest praca na czarno lub umowa smieciowa, pracowałem u takiego cwaniaka po 10 12 godz a na umowie było 1/4 etatu,jakie miałem wyjście. .?
Biznesmeni,chałupy pałace,fury a ty parobkiem gonić tych oszustów
Włoch może całe źycie nie robić, ale ja przychodzi wiek emerytalny dostaje 500 euro
Wy z platformy byście nie dali,bo wam by zabrakło-oddajcie lata pracy ludziom złodzieje
Kazdy prace moze kiedys stracic i co dostanie? 580 zl na zycie? Zanim znajdzie nowa moze troche potrwac. A teraz albo na czarno, albo wyplata w ratach lub niepelna przekrety na umowach. Pewnie ze sa nieroby i lenie. Niesprawiedliwosc jest wszedzie. Nawet w Mops alkoholik dostanie kupe kasy na chlanie a dziecku zabiora 89 zl bo rodzic minimalna zarabia a tu bezrobotny dostanie tyle ze nie wiadomo czy rachunki zaplacic czynsz czy jedzenie kupc a w wiezieniach wiecej wiezien kosztuje niz zasilek i wam to nie przeszkadza.
Godziwe zasiłki powinny być zaraz po tym, jak będą godziwe płace. Ale dopóki można zarobić tyle, co zasiłek - to bezrobotni niech nie liczą na cud, tylko wezmą się za te słoiki, skrzynki i dywany. Poza tym, jak się zwalnia pracownika na umowę prawdziwą to chyba dostaje on jakąś odprawę, no nie? Bez przesady, do roboty i już.
Rząd ma plany oskładkować wszystkie umowy i bardzo dobrze. Nie będą kombinować jakby tu nazwać żeby nie zapłacić ZUS. Poza tym nie będzie nieuczciwej konkurencji, a pracownik będzie odkładał na emeryturę.
Mam nadzieje, ze nie jestes az tak naiwny i wiesz, ze rzad chce ozusowac wszystkie umowy, nie po to zeby ludzie mieli lepiej, tylko zeby finanse panstwa mialy sie lepiej. Problem w tym, ze nadmierne opodatkowanie spowoduje powiekszenie sie szarej strefy i zmniejszenie liczy pracujacych, a w konsekwencji zmniejszone wplywy do budzetu. Chociaz czytajac ostatnie zdanie, mam obawy, ze cokolwiek rozumiesz, skoro wierzysz, ze pracownik odklada w zusie na swoja emeryture.
Jesli gospodarka i jej mechanizmy sa zupelnie obce dla rzadzacych, to dla wyborcow PiS tym bardziej.( nie, nie jestem za PO i Nowoczesna.po)
Już się znalazł co chce pracować.Jak trzeba w sobotę też przyjdzie.
Goś naprawdę? A z jakiej racji mam dawać jakiemuś tam 2 zł na bułkę czy płacić z moich podatków zasiłki bezrobotnym, którym się nie chce pracować czy pod bank żywości taksówkami podjeżdżają. Ja piszę o nierobach a nie o tych którzy nie mogą znaleźć pracy.
Koryta mi się zamieniają
a kiedy w koncu bezrobotni zaczna sie przekwalifikowac, a nie czekac az ktos im zapuka do drzwi i zapyta czy nie laskaw jest popracowac?
Każdy powinien pracować w zawodzie do którego ma predyspozycje a nie cały czas się przekwalifikowywać.
niby tak ale powiedz to 95% ludz, którzy tego nie robią