Nie mam wielkiej nadziei ale może zdarzy się cud i ktoś o wielkim sercu da dom czarnej bezdomnej kotce.Będzie wysterylizowana.Jest bardzo miziasta,mruczy jak mały traktorek.Mam tylko kilka dni na znalezienie jej domu /do świąt/,jeżeli nie znajdę będzie musiała wrócić pod blok.Jeżeli znajdzie się osoba chętna proszę podać maila skontaktuję się natychmiast.