Dzisiaj po godz. 17 corka zostawila w sklepie swoja ulubiona ksiazeczke w ksztalcie torebki o ksiezniczkach. Ksiazeczke zostawila w samochodziku tuz przy wejsciu do sklepu. Gdy wrocilam sie po nia nie bylo juz jej,na informacje nikt nie odniosl jej. Jesli ktos ja ma prosze o zwrot, uczciwą osobę czeka mala nagroda. Bardzo zalezy nam na tej ksiazeczce, ma wartość sentymentalną
Mamo Mai, oby Twoja córeczka miała tyle szczęścia co mój synek, któremu dzięki temu Forum, a dokładnie Ani, udało się odzyskać zgubioną laleczkę. Bardzo dobrze, że tu napisałaś. Trzymam kciuki:)
Uczciwa osoba nie wzieła by ksiazki i innej rzeczy tylko zostawiła w tym miejscu badz oddałam w tym przypadku do punktu obsługi klienta. Wkurzaja mnie mamuski, które pozwalaja by ich dzieci przywłaszczały sobie nie swoje rzeczy.
Czyli jak komus zginie telefon to moge go sobie przywlaszczyc, bez uzycia pinu wykorzystac karte do bankomatu- w mysl zasady znalezione nie kradzione.