niech się każdy uczy od młodych lat bo potem wszyscy zdają WOS na maturze
No o co chodzi? Pytanie jak pytanie. Gdyby brzmiało: "Który z kandydatów podobał ci się w trakcie debaty i dlaczego Beata Szydło?" -można by się czepiać, ale tak?
Poprawnie jednak byłoby: Który z kandydatów podobał ci się w trakcie debaty i dlaczego Ewa Kopacz, a nie Paweł Kukiz, J. Korwin-Mikke czy Beata Szydło?"
WOS w szkole nie powinien być obowiązkowy tak jak religia. Kandydaci by mi się podobali jakby to były tancerki erotyczne :)
Czy zatem idąc tą drogą pytanie na kartkówce "Jak oceniasz działania Janko Muzykanta" również jest nie na miejscu ponieważ może powodować ujawnienie swoich prywatnych przemyśleń?
Po pierwsze to jest takie coś jak program nauczania i raczej takich zagadnień nie powinno być na sprawdzianie. Mnie też ta pani uczyla wiele lat temu i to dzięki niej wybrałem w LO klasę biologiczno chemiczną, mimo ze z historii byłem bardzo dobry. Tak potrafiła skutecznie zniechęcić. Teraz powininem jej dziękować bo zostałem lekarzem, a tak pewnie poszedlbym na prawo i mialbym ciężko sytuacje na rynku pracy. Podsumowując mimo ze wiele lat minęło, tą panią wspominam niezbyt miło
Do ucznia z 12:00, nauczycielka z pewnością nie miała na myśli zadając pytanie czy uczniowi podobał się żakiet p. Nowackiej czy spódnica p. Kopacz a może luźny strój p.Kukiza. WOS to nie jest sprawdzanie czyichś poglądów religijnych czy politycznych, tylko nabywanie ogólnej wiedzy o świecie, polityce, ustroju itd. Tylko w tym problem, że jaki procent dzisiejszej młodzieży ogląda wiadomości? A tym samym brak elementarnej wiedzy o własnym państwie....
Wszystkie fajnie tylko czy dzieci interesowała debata?? I które dziecko ją oglądało?! Ja jako osoba dorosła nie OglądałAm bo dla mnie to strata czasu i ciekawi mnie czy któryś z rodziców siedział przed tv z dzieckiem i oglądał i na dodatek tłumaczył dziecku co dana pani powiedziała?!
Jacy rodzice, takie dzieci...i społeczeństwo.
Bardzo jestem ciekawa jak będą oceniane odpowiedzi na to pytanie. Sprawiedliwe każda odpowiedz powinna być prawidłowa i punktowana. Jeżeli jednak tak nie będzie to to zdecydowanie zgadzam się z założycielem wątku, że pytanie jest nie na miejscu. Każdy ma inne poglądy i nikt nie powinien ich oceniać
Oceniana powinna być umiejętność uzasadnienia swojego wyboru.
Przeciez nikt nie bedzie ocenial pogladow, tylko jakosc wowiedzi, nie róbcie problemu tam, gdzie go nie ma.
Nie sądzę, że odpowiedź na pytanie o ocenę fikcyjnej postaci literackiej wiąże się z takim ryzykiem, jak ujawnienie w szkole poglądów politycznych.
Poza tym, warto by jeszcze wiedzieć, czy PRZED planowaną kartkówką, nauczycielka zadała jako - nie wiem, chyba pracę domową - oglądanie debaty?