Gratuluję pani Grabowskiej pomysłu pytań na kartkówce ! Czemu mają służyć i ciekawe jak Pani będzie oceniać. Swoje poglądy na temat polityki, konstytucji, kościoła powinna pozostawić w gronie prywatnym, a nie na lekcjach. Czy to jest pytanie na kartkówkę: który z kandydatów podobał się w trakcie debaty i dlaczego ? Pozostawiam to do przeanalizowania dyrekcji.
Pytanie jest bardzo nie ok, ponieważ zmusza do ujawnienia swoich poglądów i sympatii politycznych albo do kłamstwa, jeśli ktoś swoich sympatii nie chce ujawnić. W dodatku podlega ocenie. W dodatku osoba, która takie poglądy pozna, nie daje żadnej gwarancji że zachowa to w tajemnicy, choćby przed innymi nauczycielami. Nie daje też gwarancji, że stawiając ocenę (oraz późniejsze oceny) nie będzie się kierować swoimi poglądami i sympatiami politycznymi.
Co więcej - bez problemu można zadać pytanie na ten sam temat w sposób neutralny, np.: "zreferuj poglądy reprezentantów komitetów wyborczych, przedstawione w debacie".
Niedługo to i na w-fie będą kartkówki dot. polityki
Do ucznia z 12:00, nauczycielka z pewnością nie miała na myśli zadając pytanie czy uczniowi podobał się żakiet p. Nowackiej czy spódnica p. Kopacz a może luźny strój p.Kukiza. WOS to nie jest sprawdzanie czyichś poglądów religijnych czy politycznych, tylko nabywanie ogólnej wiedzy o świecie, polityce, ustroju itd. Tylko w tym problem, że jaki procent dzisiejszej młodzieży ogląda wiadomości? A tym samym brak elementarnej wiedzy o własnym państwie....
Wszystkie fajnie tylko czy dzieci interesowała debata?? I które dziecko ją oglądało?! Ja jako osoba dorosła nie OglądałAm bo dla mnie to strata czasu i ciekawi mnie czy któryś z rodziców siedział przed tv z dzieckiem i oglądał i na dodatek tłumaczył dziecku co dana pani powiedziała?!
Bardzo jestem ciekawa jak będą oceniane odpowiedzi na to pytanie. Sprawiedliwe każda odpowiedz powinna być prawidłowa i punktowana. Jeżeli jednak tak nie będzie to to zdecydowanie zgadzam się z założycielem wątku, że pytanie jest nie na miejscu. Każdy ma inne poglądy i nikt nie powinien ich oceniać
Nie sądzę, że odpowiedź na pytanie o ocenę fikcyjnej postaci literackiej wiąże się z takim ryzykiem, jak ujawnienie w szkole poglądów politycznych.
Poza tym, warto by jeszcze wiedzieć, czy PRZED planowaną kartkówką, nauczycielka zadała jako - nie wiem, chyba pracę domową - oglądanie debaty?