Aha tak odczytaleś , a Monte Casino jak odczytaleś:)?
Pewnie to przejęzyczenie; też brak sprostowania – immediately.
Niemcy w klasztorze nie byli obrońcami, tylko przybyłymi intruzami; klasztor był areną walki, a nie własnością szwabów
(coś jak by powiedzieć: powstańcy warszawscy byli atakującymi obrońcami (broniącymi) Warszawy, atakując broniących siebie, a nie Warszawy Niemców (choć łupu też można ‘bronić’, i tak można brnąć w kółeczko złośliwości).
Tak ogólnie, to wielu chciałoby mieć gadane pana Prezydenta. Zawsze ma czyste intencje.
Prezydent Karol Nawrocki apeluje do Prezydenta Karola Nawrockiego o zaniechanie sporów politycznych i przypomina sobie że jesteśmy jednym narodem.
O jeden snus za daleko…
Jutro te słowa spłucze w ubikacji kolejnymi swoimi decyzjami.
I ta postawa niegodna.
Ciągle w rozkroku kiwając się na boki. Jak na boisku albo w ringu.
Ale przynajmniej odwołał się do ramowych decyzji Rządu Mazowieckiego dotyczących wzmocnienia armii.
Wszystkie kolejne rządy rozwijały te ramowe ustalenia i wzmacniały armię