Panie prezesie Kaczyński czy mówią coś Panu nazwiska...Ziobro, Romanowski Mejza, Kowalski?
- A w życiu, pierwszy raz słyszę.
Co z prawomocnymi wyrokami dla więzionego kilka miesięcy księdza i dwóch pań urzędniczek?
Mówi Ci to coś?
https://www.facebook.com/share/r/18UDHXLyKB/
Bez komentarza..haha
Forum jest dla komentujących, to co tu robisz, uśmiechnięty?
I znowu wygrał:)
"W związku z sukcesem wyborczym prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5 tys. żołnierzy" - napisał Trump na platformie TruthSocial.
- Decyzja prezydenta Trumpa to efekt dobrych relacji prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem i sympatii amerykańskiego przywódcy do Polski i Polaków. Znacząco poprawia sytuację bezpieczeństwa naszego państwa. To także sygnał wobec innych przywódców. Polska jest ważnym sojusznikiem USA - mówi Wirtualnej Polsce szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.
Dopytywany o kulisy decyzji prezydenta Trumpa i rozmowy z Amerykanami, przyznaje, że "w ostatnich dniach dyplomacja prezydencka była w aktywnym kontakcie z Białym Domem". Mowa m.in. właśnie o Przydaczu, ale także o doradcy prezydenta Nikodemie Rachoniu. Aktywność miał prowadzić także nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Najgorszy?
To co Tusk psuje w relacjach z USA, pan Prezydent Nawrocki naprawia. Taki mamy klimat w Polsce.
Gościu 10:50; przekaz prezydenta Trumpa jest jednoznaczny. Zrobił to ze względu na bardzo dobre relacje z prezydentem Trumpem.
Tymczasem w lokalnym postkomuszym radyjku w wiadomosciach o godz. 12-tej ani słowa z wpisu a jedynie ogólne, że do Polski zostanie wysłane 5 tys. żołnierzy i że ta decyzja zmienia wcześniejszą o rotacji 4 tys. żołnierzy.
Ale są podziękowania Sikorskiego, Kosiniaka -Kamysza, który stwierdził, że w tym temacie zadziałała współraca wszystkich sił politycznych w Polsce.
Manipulowanie faktami jak przystało na te media.
Dla uzupełnienia informacji:
Prezydent Trump na platformie TruthSocial zamiescił niewygodny dla władzy Tuska wpis, w którym ogłosił, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski 5 tys. żołnierzy i uzasadnił tę decyzję wygraną Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. "W związku z sukcesem wyborczym prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5 tys. żołnierzy"
"Gościu 10:50; przekaz prezydenta Trumpa jest jednoznaczny. Zrobił to ze względu na bardzo dobre relacje z prezydentem Trumpem."
Że kocha siebie najmocniej to wiadomo :)
Grupa 30 amerykańskich specjalistów ds. zdrowia psychicznego (w tym psychiatrów i neurologów) opublikowała na łamach „British Medical Journal” oświadczenie żądające przeprowadzenia badań psychiatrycznych Donalda Trumpa. Lekarze określają jego zachowanie jako bezpośrednie zagrożenie dla świata i wskazują na objawy pogorszenia funkcji poznawczych.
Pisiory dalej klaskac nogami, Donald Gump, Donald Gimp!!!
Niemiecki podnóżek dopiero zabrał głos, jak Niemcy pochwalili decyzję Trumpa. Przez wiele godzin milczał. Ich człowiek w Warszawie.
Donald Trump ogłosił wysłanie do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy i wprost powiązał decyzję z relacjami z prezydentem Karolem Nawrockim. Tymczasem Donald Tusk przez kilkanaście godzin nie komentował sprawy, choć politycy opozycji domagali się reakcji premiera. Co ciekawe, wpis szefa rządu pojawił się dopiero po tym, gdy... decyzję Trumpa publicznie pochwalił niemiecki minister spraw zagranicznych.
Kolejna telefoniczna prowokacja. Tym razem w stosunku do Pana Prezydenta Nawrockiego. Służby weszły do prywatnego domu w Gdańsku z uwagi na fałszywy alarm o pożarze.
PAŃSTWO TUSKA W PEŁNEJ KRASIE!
"Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą. Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować" - oświadczył w portalu X rzecznik prezydenta RP.