Czyżby dziadek się obsrał?
Starość nie może się pogodzić z przemijaniem. Kaczyński strzelił focha jak paniusia przed pięćdziesiątką.
Młody Morawiecki nie ma zamiaru czekać i pudrować trupa tylko chce coś żywego stworzyć.
Czarnek zakłamujący historię, wycofując się z wszystkiego co robił PiS gdy Morawiecki był premierem, praktycznie Morawieckiemu przypisuje wszystko co było w PiS złe.
Kto by się nie bronił?