Do kogo należy kancelaria notarialna u zbiegu ulicy Polnej i iłżeckiej? Od lat budowano tam koszmar architektury miejskiej i zastanawiano się, kto i komu wydał pozwolenie na Budowę w takim miejscu. Teraz puzle się układają......wiadomo było, iż pozwolenia takiego nie dostałby zwykły kowalski.
Drodzy forumowicze-hejterzy dalejże kupować działki w mieście i budować, budować piękności architektoniczne. Mam nadzieję, że wasz jad skróci wam życie. Hejka.
Ciekawi mnie kto w 21 wieku wydak decyzje by powstala tam taka szopa. Teraz biura maja inny wyglad bardziej reprezentacyjnie
To chyba odsprzedał komu innemu. Jest wizytówka na pół budynku kancelaria notarialna.
Jakie to szczęście ,że istnieje to forum to wszyscy "esteci" / dla których to z ich kwalifikacjami nie ma pewnie roboty w tym kraju to mają dużo czasu / mogą ulać swoją żółć ; jak dobrze że mogą stanąć w obronie takich perełek w okolicy jak choćby 1001 drobiazgów , samochodówka , blokowisko albo chociażby blaszane "biedronki " których w najbliższej okolicy nie brakuje / we wszystkich kolorach tęczy / ; fakt ; mógł inwestor postarać się o falistą ,niebieską blachę jaka kryje 1001 drobiazgów / może z rozbiórki jakiejś starej pakamery / albo chociaż o taka starą skodę na patyku która stoi obok samochodówki ; można też by było postawić na krzywych patykach brudne tablice z ewentualnymi informacjami np. o zaciągniętych na ten cel kredytach , mógł pomalować budynek w takie piękne koła jak sama samochodówka albo chociaż obić blachą w kolorach okolicznych supermarketów ; stare peererlowskie kocki naprzeciwko oraz budynek warsztatów szkolnych za tą "szkarda" też są niczego sobie , no mógł ale ale widocznie nie ma gustu takiego jak większość uczestników tego forum którym na sercu leżu piękno tego miasta ; i tak już ta szkarada będzie niestety szpecić nasz piękny ostrowiec ; zresztą to jeszcze nie koniec bo pewnie będą jeszcze jakieś rośliny czy ogrodzenie też kompletnie bez gustu ; dlatego fajnie ,że jeszcze będzie możliwość tej zółci trochę upuścić ; a na koniec ; może któryś z estetów ma odpowiednie kwalifikacje do zaprojektowania w tym miejscu wysokościowca ze stali i szkła który na pewno świetnie wkomponuje się w otoczenie ; pozdrawiam wszystkich oburzonych , życzę dalszej czujności i proszę się nie przejmować , zazdrość to takie "ludzkie" uczucie"
właściciel się odezwał? Bryla a,la stodoła jest koszmarna. Broni się tylko płaskim dachem na zakładkę i kolorystyką w szarościach.
Jak to jest: ludzie krytykują budynek będący czyjąś własnością, stojący na prywatnej działce. Wyobraźmy sobie taką krytykę dotyczącą czyjejś posesji w zabudowie domów mieszkalnych wolnostojących. Co komu do tego czy ktoś zbudował dom/budynek zgodnie z czyimś gustem ? Czy krytykowalibyście czyjś dom prywatny, garaż, altanę ? O co tu chodzi ? Argument, że to centrum miasta do mnie nie trafia. Czy równie "odważnie" krytykujecie w rozmowie "twarzą w twarz" domy swoich znajomych (nawet jak wam się nie podobają) ? To nie żadna konstruktywna krytyka, tylko wyraz grubiaństwa i braku wychowania. Wrzućcie zdjęcia swoich domów/bloków/mieszkań - pooceniamy wspólnie.
trochę kultury ; oceny krytyczne które się tu pojawiają są wyrażane w tak obraźliwym tonie , że nie pozwalają mieć złudzeń co do poziomu osób które je wypowiadają , zapewne dlatego , że czują się anonimowe ; to oczywiście świadczy o poziomie tzw. zwykłego Kowalskiego którego personifikacją wielu uczestników forum się posługuje i z którym widocznie wielu się utożsamia ; dziwi jednak , że akurat ten nowy budynek wg. nich jest tak fatalny ; rozumiem ,że cała reszta wokół jest wg. "Kowalskich " gustowna i nie należało jej psuć tym nowym obiektem ; ciekawa koncepcja / bardzo nowoczesna/
A od kiedy to w ogóle będzie otwarte?
jak badania u kardiologa będą złe to od razu w drugie drzwi do notariusza spisać testament.
gościu z 19:34: Może trzeba było kupić działkę i wybudować taki budynek ?
Cytat z gościa 23:05 - "ale naprawdę w tym miejscu nie potrzeba bylo żadnego budynku. a tak stoi stodoła, teraz ladna, bo nowa, ale zawsze stodola, wciśnięta w skrawek ziemi, oderwana od rzeczywistości, jakby w tym miejscu przez pomyłkę ..." - to jest kwintesencja całego zamieszania wokół tej budowli.
Za ten zgrzyt architektoniczny winne są byłe władze miasta.
Przede wszystkim nie opluwam nikogo gościu z 10:43 a Twoja retoryka jest nieuzasadniona. Wyrażam jedynie własną opinię i troskę w kwestii wyglądu reprezentacyjnej części naszego miasta. Mam do tego prawo.
Jeśli coś budujesz to nie masz się zmieścić w jej obrębie "znafco" ,tylko istnieje coś takiego jak warunki zabudowy,a w tym przypadku działka ma nieregularny kształt .Musisz zachować określone przepisami odległości od innych budynków,scian pełnych czy scian z otworami okiennymi,chodników i ulicy (w przypadku ulicy jest to największa odległość).Więc w tym przypadku prawdopodobnie miejsca na budynek nie zostało wiele ,a co z tym dalej się wiąże to i prawdopodobny kształt budynku i kierunek jego posadowienia wstępnie określiły warunki zabudowy dla tej działki.Budynki użyteczności pub. pewnie muszą spełnić pewnie jakieś dodatkowe normy,tego nie wiem dokładnie.Więc własciciel podejrzewam nie miał wielkiego wyboru budynku skoro mało co się tam by zmieściło i spełniało warunki zabudowy.Ma działkę w centrum w dobrej lokalizacji więc to w miarę możliwości wykorzystał ,przecież nie postawi kancelarii na karczmie Miłkowskiej w lesie.Przerabiałem to z domkiem jednorodzinnym jak budowałem na wąskiej działce i nie postawiłem takiego jak chciałem ,tylko taki jaki sie miescił na działce obwarowanej warunkami zabudowy.A Twój ulubiony cmentarz kieruje sie odrobine innymi zasadami,dostajesz działkę o 10 cm większą od pomnika więc wiele do kombinowania nie masz.
Ty mieszkańcu największej wiochy w okolicy czyli Ostrowca.... chciałbyś mieć takie " stodoły" jakie mają ludzie w małych miejscowościach czy wsiach... żal dupe ściska że mieszkasz w spędzie ludzi w jakimś płytowcu na jakimś blokowisku?????