Mieszkańcy zaczęli stawiać na bezpieczeństwo. Coraz częściej widzi się rowerzystów w kamizelkach odblaskowych. Nie widać tych maluchów, przedszkolaków, a uważam że powinni takie odblaski mieć, zwłaszcza gdy wychodzą na spacery. Dlatego duży plus dla starosty.
Nie ma problemu - wytłumaczymy. Kilka dni temu jechałem ulicą Sienkiewicza w stronę ul. Waryńskiego. Za ulicą Widok miała miejsce następująca sytuacja - samochód jadący przeciwnym pasem skręcał w prawo, ale musiał zatrzymać się za pasami dla pieszych. Ja jadę sobie spokojnie swoim pasem, a tu zza tego stojącego auta przebiega (tak właśnie - przebiega a nie idzie) jakaś ninja - ktoś niewysoki, ubrany cały na czarno i w kapturze.
Na szczęście jechałem wolno (nawej mniej niż przepisowo), ale mi zimny pot spłynął po plecach. Gdybym jechał może z 10km/h szybciej, to bym niechybnie uderzył człowieka na pasach. Jeśli by ubrał odblaski, to bym człowieka zauważył nawet przez szyby stojącego samochodu. Szczególnie niebezpieczna jest pora po zmroku.
A po milionie nie dostaniecie od nikogo. Ot i wszystko.
Starsi ludzie wieczorami siedzą w domach.