Nie potrzebujesz religii aby być dobrym człowiekiem,jeśli NIE potrafisz odróżnić dobro do zła to oznacza,że brakuje Ci zasad moralnych a nie religijności!!!! Owszem nie jest problemem w to co wierzysz tylko problemem jest to iż uważasz iż powinienem wierzyć w to co Ty!!
„ „Uważajcie i nie eksperymentujcie, nie igrajcie sobie z życiem człowieka!” – niemal grzmiał papież do ponad siedmiu tysięcy lekarzy zgromadzonych na sympozjum w Rzymie.
(…)
„Życie ludzkie jest święte! Każde, bez wyjątku! I każde działanie przeciw życiu jest grzechem wymierzonym w samego Boga!”. Oraz: „Kiedy byłem w Argentynie, wmawiano mi, jak i całemu społeczeństwu, że aborcja czy eutanazja to kwestie religijne. Nieprawda!”. Oraz: „Waszym obowiązkiem jest wyrażać sprzeciw sumienia przy aborcji, in vitro i eutanazji!”.
(…)
„Dziś dominuje myślenie i logika fałszywego współczucia: rzekomo pomaga się kobietom w trudnej sytuacji i dokonuje aborcji, czy też proponuje się godne zakończenie życia na drodze eutanazji, czy też dokonuje się naukowego zamachu na życie, produkując dzieci w laboratorium. Dziecko traktuje się jako należność, a nie dar. Używa się też jednych istnień ludzkich, by ocalić rzekomo inne” – podkreślił Franciszek.
(…)
Co więcej, Franciszek wyraźnie zaznaczył, że w przypadku in vitro nie ma miejsca na „fałszywe współczucie” niepłodnym rodzicom. Współczuć trzeba im cierpienia, bo jak dodał papież, „współczucie według Ewangelii oznacza być obok, towarzyszyć jak Samarytanin”.
(…)
Nie ma dwóch Kościołów, Franciszka i reszty. Szanowne media – nie ma!”
pisała Joanna Batkiewicz-Brożek na gosc.pl.
Całość na http://gosc.pl/doc/2248559.Franciszek-uderzyl-w-in-vitro
Gorilla
Marie von Ebner-Eschenbach kiedys powiedzial: "Najniżej upadło społeczeństwo, które w milczeniu wysłuchuje, jak jawni dranie prawią mu kazania o moralności".
Jeszcze 10-20 lat i mlodziez pokaze im miejsce w szeregu, moher wyjdzie z mody.
"Abp Stanisław Gądecki napisał list do prezydenta ws. in vitro
Z prośbą o niepodpisywanie ustawy o in vitro lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego zwrócił się w liście do prezydenta Bronisława Komorowskiego przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki."
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/abp-stanislaw-gadecki-napisal-list-do-prezydenta-ws-in-vitro/64zwew
Czyli że zarodki są człowiekiem którego zamrażamy, albo zabijamy!
PIS właśnie taki tok rozumowania nam przedstawia. Będzie już niedługo Duda, to się będziecie mogli pożegnać z ustawami wbrew naukom Kościoła Katolickiego.
Wybierzecie PIS to będziecie mogli pożegnać się z in-vitro w trymiga zmienią nam ustawę. Bo po słowach Kaczyńskiego Jasnej Górze wspierającej słowa Biskupa który mówił o zbrodniczej ustawie chyba wszystko jest jasne nieprawdaż?
Czy takiej Polski chcemy?
Zastanówcie się moi drodzy czy to jest straszenie jak się wam próbuje wmówić i pokazać łagodną twarz PIS przed samymi wyborami, czy to rzeczywistość.
Doskonały przykład "rozdziału" KK od Państwa.
Abp Michalik prosi papieża o przyjęcie rezygnacji. "Czuje się zmęczony" - to ten od milosci do blizniego :)
http://www.archiwum.naszepołoniny.pl/articles.php?id=705
A tutaj macie odpowiedz dominikanina o. Pawła Gużyńskiego na wystep Kaczynskiego:
http://wiadomosci.onet.pl/religia/o-pawel-guzynski-liturgiczny-skandal-kaczynski-wykorzystal-pielgrzymke/1k96tg
Nawet jego to brzydzi a wy brawo bijecie.
Myślę, że nie rozumiesz czym są nauki moralne... Jeśli wskażesz jakiekolwiek inne zasady moralne ogólnie przyjęte w naszym społeczeństwie, które stoją w sprzeczności z naukami kościoła, to może i przyznam częściową rację. Jednak wiem, że nie będziesz potrafił tego zrobić.
Mieszasz sprawy moralności z polskim prawem, które ustalali ludzie bez żadnych zasad moralnych. To jest twój największy błąd logiczny, nie wspominając o tym, że "nasze prawo jeszcze daleko od przestrzegania" czegokolwiek. Prawo nie przestrzega - to prawa trzeba przestrzegać.
Prawo jest tworzone nie tylko dla katolików, a dostęp do antykoncepcji nie stoi w sprzeczności z naukami moralnymi kościoła - jeśli jesteś katolikiem przestrzegającym nauk moralnych kościoła to po prostu nie korzystasz z antykoncepcji, więc prawo tutaj nie jest z niczym sprzeczne, bo nie narzuca ci obowiązku korzystania z antykoncepcji...
"Mieszasz sprawy moralności z polskim prawem, które ustalali ludzie bez żadnych zasad moralnych." i tu zgadzam sie nawet nie w stu ale w 1000%. Podpisanie konkordatu to szczyt ignorancji. Trzeba byc bydlakiem, zeby zapomniec o innych obywatelach tego kraju, ktorzy musza lozyc na kosciol pieniadze.
"Prawo jest tworzone nie tylko dla katolików, a dostęp do antykoncepcji nie stoi w sprzeczności z naukami moralnymi kościoła": are you sure?
Przytoczę przysłowie,, Jak trwoga to do Boga. Powiem wam że od wieków ono się sprawdza.
to dlaczego kościół narzuca zakaz aborcji!!!!??? przecież jak jesteś katolikiem to nie musisz jej robic!! to samo z in-vitro..
To, że aborcja jest prawnie zakazana, to znaczy, że narzucił to Kościół? Zero logiki... Tym bardziej, że to przecież nie pis, który tak usilnie próbujecie zdyskredytować, jest u władzy - to nadal po ma możliwość tworzenia prawa, a nie pis.
Co do in-vitro sytuacja podobna, jednak jak wiemy zalegalizowana...
To, że Kościół się z czymś nie zgadza to znaczy, że narzuca ci swoją wolę? W jaki sposób to robi? Zabija dzieci poczęte z in vitro? Czy może zabija lekarzy, którzy przeprowadzają aborcję? Jak będziesz miał prawnie ustanowiony nakaz uczestniczenia we mszy w każdą niedzielę, to będziesz mógł powiedzieć, że Kościół ci coś narzuca. Póki co tylko bredzisz.
Wiesz co mnie cieszy i napawa optymizmem?
"na niedzielne msze regularnie chodzi tylko 39 procent wiernych. To najmniej od 30 lat! Oznacza to, że w ciągu 10 lat (2003-2013) liczba ta zmniejszyła się o dwa miliony."
Ludzie madrzeja:)
pewien jesteś ? a może to tylko odsianie ziarna od plew ? :)
Temat nie przemija robi się coraz ciekawiej:
"Wanda Półtawska, prywatnie przyjaciółka Jana Pawła II, wraz z grupą działaczy katolickich nawołuje do nowenny w intencji zawetowania przez Bronisława Komorowskiego ustawy o in vitro. - Pani Wandzie Półtawskiej taka nowenna może się wydawać słuszna. Jeśli jednak chce z niej uczynić intencję publiczną, do której zapraszani są inni ludzie, to pojawi się napięcie między sferą religijną a polityczną - komentuje o. Paweł Gużyński"
"Autorzy apelu wzywają do "modlitwy do Ducha Świętego i Matki Bożej Królowej Polski o dary Ducha Świętego dla prezydenta Bronisława Komorowskiego". Oczekują od głowy państwa, aby ustawa o in vitro nie uzyskała podpisu."
Jak myślicie Duda by podpisał tą ustawę, czy mielibyśmy zakaz in-vitro w Polsce? Jak myślicie jak będzie jak PIS dojdzie do władzy?
Odpowiedź jest chyba prosta, dał nam ją Kaczyński na Jasnej Górze...
"Prezydent Andrzej Duda przemawia z ambon i łapie w locie upadającą na ziemię hostię. Kandydatka na premiera Beata Szydło jest matką początkującego księdza. Patron obojga – Jarosław Kaczyński – spędza wieczór wyborczy na Jasnej Górze"
"Ostatnia pielgrzymka Rodzin Radia Maryja – w czasie której prezes PiS deklarował, że nie ma Polski bez Kościoła – odbywała się pod hasłem „Po Panu Bogu najbardziej kocham Polskę”. Ale nie Polskę „PO-płuczyn” i „V rozbioru” (jak głosiły transparenty pielgrzymów), lecz Polskę domagającą się abdykacji Tuska, intronizacji Chrystusa króla i przewodniej roli mediów z Torunia. Stutysięczny tłum wiernych zebranych pod jasnogórskim szczytem był nie tyle rozmodlony, ile owładnięty gorączką umiejętnie podsycaną przez przemawiających bp. Dydycza i prezesa PiS; gorączką Polski dla Polaków – homogenicznej, zabarykadowanej przed światem, zamkniętej na przemiany cywilizacyjne, na wyzwania jutra."
Bardzo dobrze ujęta esencja tego na co ludzie powinni zwrócić uwagę przez głosowaniem na PIS:
http://polska.newsweek.pl/pis-kosciol-wybory-anachronizm-newsweek-pl,artykuly,367039,1.html
o i jak widać nie każdemu księdzu pasuje to politykowanie Kościoła z Kaczyńskim:
"– Przez osiem lat rządów PO nie było Kościołowi w Polsce źle. Nie utracił żadnych istotnych przywilejów, ale skończyło się coś, co dla biskupów jest niezwykle ważne: komfort nietykalności – mówi ksiądz krytyczny wobec politycznego zaangażowania kleru. – Skończyło się nadskakiwanie hierarchom, to ciągłe „eminencjo” i „ekscelencjo”. Rząd PO obchodzi się z episkopatem jak z jajkiem, ale bez ugadywania się z biskupami za zamkniętymi drzwiami, bez pielgrzymek ministrów do kurii. Prace komisji wspólnej episkopat-rząd są publikowane w internecie, co biskupom się nie podoba."
Mysle, ze takie artykuly i pisanie prawdy tez nie sa im na reke. Etyka i moralnosc to wylacznie domena kosciola.
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150718/GRUDZIADZ01/150719294
Nie trzeba ich atakowac, wystarczy obserwowac jak sami sobie strzelaja w kolano. :-D