A no pewnie z takiego, że w sobotę jest święto i odbierają dzień wolny.
Wszystkie normalne formy jutro nie pracują, ponieważ w sobotę jest święto Państwowe. A jak takie swięto przypada na dzien wolny od pracy, to zakład pracy, musi dać dzien wolny w innym terminie. Mopja firma też jutro nie pracuje.
To proste. Upał - urzędy mają skrócone godziny pracy, chociaż pracujący w nich urzędnicy nie pracują pod chmurką i ich wydajność nie spada tak drastycznie jak ludzi pracujących na zewnątrz. Wychodzi na to, że by załatwić cokolwiek w polskim urzędzie trzeba poświęcić co najmniej 3 dni w miesiącu, bo albo nie ma kierownika, lub mamy skrócone godziny pracy, a to panią Jadzie boli noga i nie może bidulka rozczytać podpisu. Do tego epuap.gov.pl chodzi tak, że płakać się chce. Po co to marnowanie pieniędzy na pseudo informatyzację kraju, skoro w urzędach siedzą ludzie, którzy są mocno zakorzenieni w latach '80 ubiegłego wieku i nie potrafią skutecznie skorzystać z przygotowanych dla nich narzędzi.