Streszczenie artykułu: „Jolanta i Alicja są legalnym małżeństwem. Sąd w Lublinie po stronie praw człowieka”**
Autor: Krzysztof Wiejak
Data publikacji: 08.01.2026 (Jawny Lublin)
Najważniejsze fakty:
* Alicja i Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz zawarły ślub w lipcu 2023 r. na Maderze (Portugalia), gdzie małżeństwa jednopłciowe są legalne.
* W Polsce ich związek nie był uznawany – USC w Lublinie oraz wojewoda lubelski odmówili transkrypcji aktu małżeństwa (2023).
* Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
* Kluczowe znaczenie miał wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 25.11.2025, który wskazał, że państwa UE muszą uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach członkowskich.
* WSA w Lublinie (kwiecień 2026) nakazał dokonanie transkrypcji aktu małżeństwa – przełomowa decyzja w Polsce.
Znaczenie wyroku:
* Sąd uznał, że odmowa była niezasadna i niezgodna z prawem UE.
* Otwiera to drogę do uznawania zagranicznych małżeństw jednopłciowych w Polsce.
* Nie oznacza jeszcze pełnej równości praw, ale jest ważnym krokiem (np. w sprawach zdrowotnych, dziedziczenia, informacji medycznej).
Kontekst: Para podkreśla, że to „walka godnościowa” – nie tylko o siebie, ale o prawa wszystkich par jednopłciowych w Polsce.
Dlaczego to ważne:
* To jeden z pierwszych takich wyroków w Polsce.
* Może wpłynąć na praktykę urzędów i kolejne sprawy sądowe.
* Pokazuje rosnące znaczenie prawa UE w polskim systemie prawnym.
---
Źródło: jawnylublin.pl
Słowo „dyke” w języku angielskim ma kilka znaczeń, ale w kontekście ludzi:
* historycznie jest to obraźliwe określenie lesbijki (coś jak wyzwisko),
* było używane w sposób pogardliwy wobec kobiet homoseksualnych.
Jednak sytuacja jest bardziej złożona:
* część społeczności LGBTQ+ odzyskała to słowo i używa go pozytywnie lub neutralnie (np. „dyke pride”),
* mimo tego, jeśli nie należysz do tej społeczności, lepiej go nie używać, bo może zostać odebrane jako obraźliwe.
Podsumowanie:
* znaczenie pierwotne: obraźliwe określenie lesbijki
* współcześnie: czasem używane przez same lesbijki w sposób afirmujący
* bezpieczna alternatywa: „lesbian”
Jeśli chcesz, mogę podać więcej przykładów takich „odzyskanych” słów i wyjaśnić, kiedy są OK, a kiedy nie.
Nie ma się co dziwić, taką od lat mamy klasę polityczną.
Anita Błochowiak (ur. 1973) – polska polityk. Okres: od 2001 do 2011. Przynależność polityczna: Sojusz Lewicy Demokratycznej
Adam Michnik: Kolorowe skarpetki to symbol walki ze stalinizmem. Wszyscy bikiniarze chodzili w kolorowych skarpetkach
Anita Błochowiak: Mówi się, że pedały też.
Opis: wymiana zdań między Anitą Błochowiak a Adamem Michnikiem w czasie przesłuchań przed sejmową komisją śledczą w sprawie afery Rywina.
W kulturze anglojęzycznej słowo „gay”:
* najczęściej odnosi się do mężczyzn homoseksualnych („he is gay”),
* bywa też używane szerzej jako określenie wszystkich osób homoseksualnych (czyli zarówno gejów, jak i lesbijek), ale to zależy od kontekstu.
Natomiast:
* „lesbian” to standardowe, jednoznaczne określenie kobiety homoseksualnej,
* w praktyce wiele kobiet woli właśnie „lesbian”, zamiast „gay woman”, choć obie formy są poprawne.
Podsumowanie:
* „gay” = najczęściej gej (mężczyzna), czasem ogólnie osoba homoseksualna
* „lesbian” = lesbijka (kobieta)
W codziennym języku:
* powiesz: “He is gay”
* ale raczej: “She is a lesbian” (choć “she is gay” też jest zrozumiałe)
Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić różnice między „gay”, „queer”, „LGBT” itd., bo tam jest sporo niuansów.
Zgadzam się z Tobą.
Sąd po stronie patologii:(
Ona jest pedałem
Co jest dramatem?
18:41 Jesteś głupkiem. Spróbuj lekami zmienić sobie orientację seksualną na płeć przeciwną, jak ci się to uda, to gratuluje.
Czasami pedały wchodzą w związki z kobietami i mają dzieci, bo co ludzie powiedzą, ale jednocześnie na boku szukają sobie właściwego kochanka/kochanki. Może też mają nieco skłonności biseksualnych ale z przewagą tych homoseksualnych. W Ostrowcu też tacy ludzi są, bo słyszałem różne historie. A kiedyś na czacie spotkałem polskiego cygana, który mówił, że jest w małżeństwie z kobietą bo tak mu kazali, ale on czuje pociąg do facetów i jest nieszczęśliwy w związku w którym jest. Nie wiem czy miał dzieci. Niemieccy naziści rozwiązywali takie "problemy" strzałem w tył głowy chyba, więc do dzieła...
A dlaczego rząd nie zajmuje się ważniejszymi problemami z jakimi zmaga się polskie społeczeństwo? Od dawna w Polsce politycy i samorządowcy dzielą Polaków na lepszy i gorszy sort i wszystko według jest OK. TO jest wszystko wina tych polskich polityków, bo zamiast rozwiązać różne problemy ustawowo to tylko sami stają się źródłem różnych problemów. Niech biorą śluby cywilne, ale co do możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne to byłbym ostrożny, bo osoby homoseksualne częściej okazują się pedofilami i pedofilkami niż normalna część społeczeństwa. Takie są statystyki.
Zależnie od intencji, mogłoby to być np.:
„Homo sapiens technologicus” (bardziej łacińsko stylizowane, nadal nieoficjalne)
„Homo sapiens in symbiosi cum AI” (człowiek w symbiozie z AI – czysto opisowe)
chore kurwy
Ciebie kocham, a innych pierdolę :)