Babciu Jolu z 18 :-), jak znam życie to smigasz kiedy chcesz, kiedy masz siłę i kiedy masz ochote! A ja tata musze nadążyć za dzieckiem po ciężko przepracowanym dniu tez, jak mnie boli glowa tez?
Jeśli by patrzyć na dobry czas na dzieci, to nigdy go nie będzie. Na początku zbyt młodzi, nie mamy na tyle pieniędzy, potem praca trza się dorobić kupić mieszkanie czy wybudować dom, no to kredyt trzeba spłacić, a dziecko kosztuje. Potem uporamy się już z praca mamy stabilną sytuację, pracujemy zarabiamy to często dochodzi już do 40 tki wtedy to już za późno na dzieci. Poza tym dziecko to często wpadka, więc o czym gadamy. NIGDY nie ma czasu dobrego.
Jak wychowali rodzice próżniaków i niezaradnych zyciowo nieudaczników to niech ich utrzymuja a oni niech sie seksuja i płodza dzieci.
Ludzie w wieku 30 lat to jak kopulować chca i sie rozmnazać powinni sami sobie juz na swoje zycie zapracować, bo mieli na to czas.
A jak prózniactwo i tylko rozrywki byly w glowie a nie praca to skutki są.
I ja tata popieram gościa z 9 32 ! A dodam ze kolejne pokolenia będą jeszcze gorsze! Alimenty, MOPS albo Stary za granicą?
Albo wszystkie trzy rozwiązania razem?
Nie będę z Tobą dyskutował gościu 23:40. Jako rodzic zawsze pomogę swoim dzieciom, tak samo jako mnie na początku pomogli rodzice. To nie jest żadne pasożytnictwo, dziwne masz poglądy. Gość 16:46 bardzo dobrze pisze. Gdyby wszyscy myśleli tak jak Ty to dzieci nie znałyby swoich babć i dziadków i na odwrót. Nie wyobrażam sobie tego. W pewnym wieku chcę zostać dziadkiem, tak samo jak wcześniej chciałem zostać rodzicem. Nigdy nie uważałem, że muszę sam dorobić się wszystkiego na starcie. Nie ma nic piękniejszego niż wspólne osiąganie wszystkiego. Do tego potrzebna jest jednak miłość i zgoda. Z przerażeniem patrzę na to, co się teraz dzieje, ja swoje dzieci wychowuję inaczej i mam nadzieję, że kiedyś nie trafią na kogoś z takim myśleniem jak Ty.
PROSZE PANI Z CALYM SZACUNKIEM OBYDWOJE SA NIE ODPOWIEDZIALNI SKORO ZROBIL JEJ DZIECKO I WIEDZIAL ZE NIE PRACUJE I NIE MA SWOICH PIENIAZKOW TO MA OBOWIAZEK JA UTRZYMYWAC LUB PLACIC ALIMENTY PONIEWASZ JEST W CIAZY JESLO OBYDWOJE UZGODNILI ZE BD MIESZKAC U NIEGO TO POWINIEN JA UTRZYMYWAC GDY WROCILA DO DOMU NIECH PLACI TO JEST JEGO OBOWIAZEK...PO DRUGIE JEST OS DORASLA PANI NIE MA OBOWIAZKU UTRZYMYWANIA JEJ I WYSLUCHIWANIA KAPRYSU RODZICE TLUMACZA DO PEWNEGO WIEKU A PUNIEJ KAZDY JEST ODPOWIEDZIALNY SAM ZA SIEBIE I SWOJE CZYNY PRAWDA Z DOBREGO SERCA PANI POMAGA...POWODZENIA