Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

Ilość postów: 5 | Odsłon: 1 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy”.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 2

    Odp.: Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

    Po co takie rzeczy na forum poruszasz? Przecież to wasze rodzinne problemy i sami musicie je rozwiązać. Z tego co piszesz to nie wróży dobrze temu związkowi aczkolwiek początki zawsze są trudne. Najważniejsze aby umieli się jednak dogadać i potrafili wspólnie pokonać problemy. Powodzenia.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 4

    Odp.: Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

    Gościu 15:39 śmiem twierdzić że ze swoim podejściem dzieci nigdy nie będziecie mieć. To nie chodzi o pieniądze tylko o podejście do życia i drugiego człowieka. My zaczynaliśmy od zera więc wiem o czym mówię. Jeśli ktoś mając ponad trzydzieści lat uważa, że na dzieci ma jeszcze czas to życzę powodzenia ;) No chyba że później zainwestujecie w in vitro ;)

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

    Odp.: Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

    Niestety takie czasy ze młodzi maja ciezko czy eczesniej maja dziecko czy tez pozniej nie ma to najmniejszego znaczenia.Pani z 16.33 bedzie miała dzieci zobaczy jakie sa tez wydatki i problemy.nikt nie mówił ze bedzie kolorowo ale sa tacy szczesciarze którym sie udaje badz sa wspomagani przez rodziców ale takie mamy ch...czasy

    Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
    • w poście użyto wulgaryzmu, podczas gdy można było użyć innego słowa (dotyczy to także wykropkowanych oraz w inny sposób ukrytych wulgaryzmów); wulgaryzmy są zabronione na tym Forum.
    Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
    Gość
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

    Odp.: Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

    40 lat i Tata nie ma siły, nie może nadążyć za dzieckiem (cha, cha, cha!). Tu wiek nie ma nic do rzeczy, ani do rodzenia dzieci, ani do wychowywania. Ważne na ile się czujemy i co możemy zaoferować i zagwarantować naszym dzieciom. Nie wiem czy to takie słuszne - rodzić wcześnie dzieci, nawet nie mając pieniędzy na ich wychowanie, tylko dlatego, że będziemy mieć siłę za nimi biegać. ? Ja mam 60-tke i śmigam za wnuczkiem jak 20-latka.

    Gość_Jola
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

    Odp.: Jeszcze nie wzieli slubu a juz problemy

    Nie rozśmieszaj mnie gościu 16:33. Chcesz żeby dzieci za Tobą dziadku wołały a nie tato? Tu nie chodzi o wiek czy pieniądze ale o odpowiedzialność. Jeśli ktoś uważa, że najpierw musi się wszystkiego dorobić a potem pomyśli o dzieciach to najczęściej przegrywa życie. Znam wielu takich i uwierz mi, idąc Twoim tokiem myślenia nigdy nie będzie odpowiedniego czasu na dzieci, nigdy.

    Gość
    Zgłoś
W tym wątku znajdują się 4 posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -