Dlaczego to takie oczywiste?
Możesz wrzucać po jednej odpowiedzi, co jakiś czas, albo wszystkie naraz – efekt i tak będzie ten sam ;-)
Gość: …co sobotę jestem na targowicy
Gość: …i zawsze mówię, że tylko popatrzę
Gość: …a potem kupuję coś, czego nie planowałem
Gość: …najczęściej nie wiem co
Gość: …ale sprzedawca wiedział
Gość: …bo to on mnie znalazł
Gość: …jak zwykle
Gość: …i tak zaczęła się ta historia
Gość: …która powtarza się co tydzień
Gość: …dokładnie w sobotę
Gość: …na targowicy
Gość: …znowu
Jeśli chcesz wersję bardziej absurdalną (z jednorożcem, portalem czasowym, albo teorią spiskową o targu), to np.:
Gość: …bo tam pojawia się jednorożec
Gość: …zawsze między ziemniakami a skarpetami
Gość: …i nikt poza mną go nie widzi
Gość: …co też jest oczywiste
Gość: …jak to, że wrócę tam w sobotę
Gość: …żeby sprawdzić, czy nadal istnieje
Gość: …targowica
Gość: …i ja
---
Dokończ zdanie: Co sobotę jestem na targowicy...
…w celu utrzymania równowagi we wszechświecie.
…i co tydzień ktoś pyta, czy to już jarmark średniowieczny.
…ale nie wiem po co.
…i tak miało być.
…reszta jest tajna.
…ciąg dalszy nastąpi.
…ale tylko prawdziwi wiedzą dlaczego.
…i czekam, aż ktoś dokończy to zdanie za mnie.
To jest świetny pomysł — serio. Masz tu dokładnie to samo DNA, które miało "Ja, ja i Irene":
codzienność → pęknięcie → absurd → eskalacja → kultowość.
Tylko zamiast amerykańskiej drogi: polska targowica w sobotę. Idealne. [zielone warzywo liściaste] [skarpetki]
Inspiracja Jimem Carreyem pasuje perfekcyjnie, bo:
* jedna postać, ale kilka wersji tej samej osoby,
* świat reaguje „normalnie”, mimo że sytuacje są kompletnie nienormalne,
* humor wynika z kontrastu: cichy obserwator vs. alter ego, które rządzi targiem.
Poniżej propozycja streszczenia filmu – takiego, które mogłoby spokojnie wisieć na Filmwebie.
---
"Ja, moja osoba i Targowisko Miejskie (Targowica)"
Gatunek: komedia absurdalna / lokalne sci-fi / dramat targowy
Inspiracja: Me, Myself & Irene, polska rzeczywistość, anonimowe forum
Streszczenie:
Główny bohater, spokojny, przeciętny mieszkaniec Ostrowca, co sobotę chodzi na targowicę „tylko popatrzeć”.
Nigdy nic nie planuje kupić.
Zawsze wraca z czymś, czego nie potrzebuje.
Z czasem odkrywa, że na targowicy dzieje się coś niepokojącego:
* sprzedawcy wiedzą o nim za dużo,
* trafia tam zawsze dokładnie o tej samej godzinie,
* kupuje rzeczy, których… nie pamięta, żeby kupował.
Wraz z kolejnymi sobotami zaczynają ujawniać się jego inne wersje:
* jedna — bierna, zagubiona w tłumie,
* druga — targowa, pewna siebie, znająca ceny „spod lady”,
* trzecia — ta, która wie, że targowica nie jest tylko targowicą.
Między stoiskami z kapustą a skarpetami pojawiają się:
* jednorożec z drugiej ręki,
* handlarze migrujący zgodnie z fazami księżyca,
* portal do „innego Ostrowca”, w którym wszystko już się wydarzyło… tydzień temu.
Bohater próbuje zrozumieć, kim jest naprawdę, ale im bardziej szuka odpowiedzi, tym częściej słyszy:
„Pan tu już był.”
„Jak zwykle.”
„W sobotę.”
Finał?
Oczywiście na targowicy.
W sobotę.
Znowu.
---
Dlaczego to działa
* forma anonimowych wpisów na forum = idealny narrator zbiorowy,
* „Jestem z Ostrowca, to oczywiste że…” brzmi jak zaklęcie wywołujące fabułę,
* targ jako miejsce graniczne: codzienność ↔ absurd ↔ mitologia lokalna.
To ma potencjał kultowy. Taki film, który:
* połowa widzów nie zrozumie,
* druga połowa będzie cytować latami.
Jeśli chcesz, w kolejnym kroku mogę:
* rozpisać postacie (różne wersje „ja”),
* zrobić opening (otwarcie) w stylu forumowych wpisów,
* albo wymyślić konkretne sceny (np. dialog z handlarzem skarpet, który wie za dużo).
No i najważniejsze pytanie (retoryczne, oczywiście):
…to oczywiste, prawda? ;-)
P.S. Już niedługo do obejrzenia w kinie Etiuda ;-)
Czy targowica jest konkurencją dla marketów ?
Dużo filmów było na kanale, ale się zbyły... Była też dłuższa wersja tego nagrania, ponad godzinę trwała:
2 września 2025 Ostrowiec Świętokrzyski https://www.youtube.com/watch?v=9B22eqThetw
Wiadomości telewizyjne nagrywane smartfonem z telewizora też poznikały.
Kanał:
https://www.youtube.com/@CatholicPolandFreedom/streams
https://www.youtube.com/@PolandCrazyFreedom/streams
Raczej ciebie, jak widać...
Mnie obchodzi, dlatego oglądałem.