Droga Pani wyjaśniając sprawę po raz ostatni dla Pani i wielu kobiet w Pani sytuacji podobnej, których to pytanie bardzo ciekawi (co jest zrozumiałe) alimenty nie będą wliczane przy wypłacie 500zł na dziecko. Osoby piszące, że będą lub osoba, która zarzuca innym, że nie ma ustawy a się już wypowiadają nie maja kompletnie pojęcia o czym piszą. Dobrze napisał gość o tym czym jest dochód a czym przychód.
Oto słowa wiceministra z dnia 18 stycznia (poniedziałek) o Pani pytaniu:
"Świadczenie wychowawcze, które miałoby być wypłacane od kwietnia w ramach programu "Rodzina 500 plus", nie będzie wliczane do dochodu - mówił na konferencji prasowej w poniedziałek w Opolu wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed."
dziwnym trafem w MOPS są wliczane
oczywiście mowa o alimentach 500zł w MOPS są wliczane jako dochód-czytajcie tytuł założycielki wątku!!!!
http://www.mops.wroclaw.pl/formy-pomocy/program-rodzina-500
gościu z godz 19.45 mowa jest o ALIMENTACH 500 ZŁ !!!!!!!!!!!!!! a nie rodzina 500+ Alimenty w MOPS są wliczane jako dochód
Gościu to ty nie wiesz o czym piszesz posiłkując się wypowiedziami medialnymi ministrów a nie gotowa ustawą .Codziennie jakiś minister w wywiadach wypowiada się w sprawie dodatku - ale to dopiero zarys projektu,czyli co oni chcą zrobić a co zrobią to różnica.
Od kampanii wyborczej projekt 500+ nabiera zmian w konsultacjach i ostateczny projekt jeszcze nie zapadł, więc mogą być w nim zapisane wszelkie pomysły ministrów. Dopiero jak będzie przegłosowany to będzie można mówic o czymś pewnym w 100%.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2F500-zl-na-dziecko-350-mln-zl-rocznie-na-7-tys-urzednikow
śmiechu warte, przecież mieli mieć gotowe ustawy i pieniądze miały na to być tak twierdzili przed wyborami! Szydło przyszła z teczką niebieską 100dni i co z tego wyszło? Jedno wielkie nic! Jedyne czym się zajmują to obsadzanie swoimi wszystkich stołków po kolei, a jak się czegoś nie da obsadzić to nowa ustawa i już się da, jak są konkursy na stanowisko to likwidują i już swojego wcisnąć się da...
Media miały być Apolityczne, nawet Szydło mówiła o tym wczoraj, a co dostajemy Kurskiego i ekipię ludzi związanych z partią... Oglądałem wczoraj TVPis tak z ciekawości - propaganda jak za PRL...
Jak gloswalas na PO to lapy z dala od 500.
Gościu a jak Ty głosowałeś na PiS to nie jeździj "schetynówkami" ot to Twoja polityka:)
no całe szczęście że jakaś normalna partia w końcu, przecież jakby te nędzne 4 stówki były wliczane do dochodu to się posłowie powinni wstydzić przy ich uposażeniach, ale że wiadomo od 100 lat że wstydu nie mają - wszystko możliwe!
Lekko pan Gość z góry się zakręcił, w tych słowach chodzi o to że to te 500+ nie będzie wliczane do dochodu a anie że alimentów do przyznania 500+ nie wlicza się do dochodu
Mam taką samą sytuację były mąż płaci mi alimenty nie Mops i są wliczane do programu 500 + także samotne mamy jedynakow i z najniższą krajowa niestety możemy iść tylko dorobić to 500 bo państwo nam nic nie da.nasze dzieci nie sa dziecmi bo sa jedynakami ironia losu.....
Ja się tylko zastanawiam jak sądy polskie odniosą się do pozwów o zmniejszenie alimentów w z związku ze znaczącym podniesieniem się statusu materialnego dziecka w związku z przyznaniem 500 + na kolejne dziecko.
Róbcie następne to będzie 500+.
A tak poważnie to powinny dostawać tylko dzieci w pełnych rodzinach. Dość fikcyjnych i łatwych rozwodów. Małżeństwo i macierzyństwo powinny być bardzo przemyślaną decyzją, a nie po kilku tygodniach się rozmyślacie lub celowo rozwodzicie bo jakieś dodatki, zasiłki dla samotnych matek.
Ciekawy z 22.01 to Twoje rozumowanie jest poprostu żałosne a czy uważasz że te matki i dzieci nie chciałyby mieć pełnych rodzin.Zauważ ze te związki rozpadają się z jakiś powodów i dość często z winy mężczyzn co nie oznacza że kobiety są święte.jestem obiektywna jednak często mężczyźni są takimi paskudnymi egoistam i jakim Ty smiem twierdzic jestes!załącznikiem do tej wypowiedzi może być Twój egoistyczny post sorki ale czytając to co napisales stwierdzam że albo nie znasz życia albo jesteś potwornie złośliwy.
Znam związki, które celowo wzięły rozwód aby należały się dodatkowe pieniążki oraz takie co celowo nie biorą ślubu aby korzystać z przywilejów. Znam też dziewczyny co celowo łapią na dziecko, ale to nie zawsze się udaje. Może wystarczyło by zrozumienie i tolerancja oraz ustępstwa z obu stron i trudność w otrzymaniu rozwodu to z czasem wiele małżeństw "dotarło" by się. A tak to co tam spróbuję sobie z nim i będziemy mieć dziecko a w razie co to i tak Państwo pomoże i alimenty będą.
Ciekawy to Ty w nieciekawych kręgach się obracasz.