Robin przeczytaj post z godz 21:08...Facet pisze o uśmiechu dziewczyny z przystanku.Ja na serio dzis do pewnego męzczyzny się uśmiechnęłam i on to widział.
I byłam sama na przystanku ;)
Jestem ciekawa czy to tylko zbieg okoliczności czy nie.
Nie załapałeś żartu ;) ze to ja niby jestem tą dziewczyną która się wczoraj uśmiechała a jej mama powiedziala,że córka jest chora ;))))
No możesz ;)ale nie musisz ;) No i moje pytanie pozostanie bez odpowiedzi.Trudno.Co ma być to będzie ;) A tak na marginesie,to z chęcią uśmiechnęłabym się do tego nieznajomego jeszcze raz ;)
chyba nie to inne rejony Ostrowca a raczej dzielnicy
Łobuz kocha najbardziej https://www.google.pl/search?q=łobuz+kocha+najbardziej&client=opera&hs=wuT&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiPkL-a0bzdAhUGLVAKHR7bDksQ_AUICigB&biw=1440&bih=800