– trzeba działać. Selen nie może być ani za niski, ani za wysoki, ponieważ ryzyko chorób nowotworowych rośnie po obu stronach tzw. krzywej U.
Badania prowadzone przez zespół profesora od wielu lat pokazują, że w Polsce tylko 30% kobiet ma poziom selenu w zakresie optymalnym.
Jeśli poziom jest zbyt niski – wzmacniamy dietę produktami bogatymi w selen, ewentualnie włączamy suplementację (po wcześniejszym oznaczeniu poziomu selenu we krwi).
Jeśli poziom jest za wysoki – przechodzimy na dietę ubogą w selen i obserwujemy, jak jego stężenie stopniowo się normalizuje.
Dopiero znajomość wyniku badania pozwala dobrać odpowiednie działania. Suplementacja powinna być oparta na konkretnym preparacie – najlepiej takim, który jest dobrze przebadany.