Każdy TKM powinien wiedzieć, że ludzie mogą go odwołać. Platforma o tym zapomniała i teraz obudziła się z ręką w nocniku. Jej arogancja i buta zostaną ukarane.
Platforma naraziła się tylko tym, że w wielu dziedzinach skończyła epokę "świętych i nietykalnych krów" robiąc konieczne z punktu widzenia państwa reformy.