Jak to jest z tym smogiem i jakością powietrza w naszym mieście? Wszystkie mapy pokazują że w Polsce jest z tym źle ale jak jest u nas? Na stronie urzędu miasta pod hasłem monitoring powietrza jest informacja że wg badań z 2009 r jakość powietrza w Ostrowcu nigdzie nie przekraczała norm ale czy to możliwe? Widzi się dużo kopcących kominów w domkach w mieście co mnie bardzo irytuje więc co sądzicie?
Dlaczego Polak pali węglem bo go nie stać na gaz gdyby Polacy zarabiali więcej to by żyli jak ludzie .a tak tylko elita za pieniądze podatnika żyje jak trzeba reszta się nie liczy.
Myślę że to nie do końca prawda że to wszystko z biedy. Widzę duże domy z wielkimi ogródkami na które mnie na pewno nie stać, a palą jakimś syfem. Myślę że musimy zrozumieć że powietrze jest tak ważne dla naszego zdrowia jak woda i jedzenie. A mam wrażenie że powietrze nas nie interesuje. Trzeba to uświadamiać ludziom. Niestety nasze urzędy nie widzą tego problemu.
cC3PO nie masz racji bo nie znasz prawdy a jedynie zazdrościć potrafisz.Często w tych dużych domach mieszka dwoje emerytów skrobiących grosz do grosza bo wiek nie pozwala pracować ,dom budowali gdy była dodatnie koniunktura a teraz co mają z tym wielkim domem zrobić? zburzyć go byłoby najrozsądniej i wybudować mały domek .Skąd wezmą pieniądze na budowę nowego małego domku,takiego jakie się obecnie buduje? Duży dom nie oznacza przepychu-wręcz przeciwnie to kłopot dla użytkownika .Kupisz taki duży dom dla siebie? Na pewno nie kupisz bo takich charatyn jest dużo do sprzedania często za bezcen i kupca brak...więc ludzie palą tym co mają pod ręką,jakaś opona się trafi,jakieś stare buty ,czasem palą cholewki od butów ,czym się tylko da
nie jestem zazdrośnikiem, nie wiem skąd ta sugestia. Jeżeli tak jest jak mówisz to rzeczywiście trzeba takim starszym ludziom pomóc-są jakieś dofinansowania do nowych pieców. Ale tacy ludzie na pewno mają dzieci które mogłyby pomóc. Duży dom też można sprzedać za cenę działki itp. Jest wiele rozwiązań ale po prostu Polakom się nie chce i trują wszystkich dookoła. Uważam że za takie postępowania powinna być bardzo duża kara. Inaczej nic się nie zmieni.
Jasne: w każdym dużym domu, w którym pali się śmieciami, mieszkają schorowani emeryci. Każdy samochód, który stoi chamsko zaparkowany na środku chodnika, albo trawnika, to nagły wypadek, albo niepełnosprawny kierowca (cóż on, biedaczek mógł zrobić). A Straż Miejska wszystkie mandaty daje biednym starowinką, które stoją z pietruszką na skraju chodnika. tak właśnie się sprawy mają.
Gaz od jakiegoś czasu jest likwidowany w budownictwie,wyjściem jest tylko centralne ogrzewanie.Swego czasu mecz przerwano na KSZO bo sędzia myślał,że pirotechnikę odpalono a to tylko w piecu ktoś za trybuną rozpalił w piecu :).
Na górze miasta nie jest jeszcze źle ale jak komuś przyjdzie pojechać w dół miasta lub w stronę koloni to tam dopiero jest syf w powietrzu.
Wszystko fajnie, tylko mecz został przerwany z powodu zadymienia, a nie dlatego, że sędzia myślał, że pirotechnikę odpalono. Meczu nie przerywa się nigdy tylko dlatego, że race się święcą, ale w momentach gdy dym z tych rac zwiewa nad płytę boiska i utrudnia grę...
Łał początkowo prawie tak napisałem ale wyszłem z błędnego założenia,że
-pirotechnika to nie tylko race
-skoro temat dotyczy zanieczyszczenia powietrza to najczęściej chodzi o zadymienie,zasmrodzenie.
-nie ma sensu się rozkminiać bo większość zrozumie o co chodzi a posądzi mnie tłumaczenie spraw oczywistych np i ......................
poskracałem 2x w piecu się dzięki temu ostało i dodatkowy komentarz dotyczący tematu.
Poprawie się :).
gdyby tylko palili węglem to byłoby ok. Najgorzej gdy palą śmieciami albo starymi oponami.
http://regiodom.pl/portal/wiadomosci/analizy-raporty/ile-pieniedzy-wydajemy-na-ogrzewanie-w-sezonie-grzewczym
Ludzie! Jakimi oponami? Ile trzeba śmieci żeby ogrzać dom? i skąd wziąć opon na całą zimę? Temat jak zwykle rozdmuchany a przecież węglem palimy od lat.W latach sześćdziesiątych z każdego komina leciał dym i smogu nie było.Teraz część pali gazem część ma ciepło z MECu i jest smog.Dla mnie to propaganda mająca na celu wywołać przychylność społeczeństwa do programu redukcji CO2. A to z kolei do zamknięcia kopalń.Jeśli węgiel jest tak zły to zabrońmy go sprzedawać.A nie sprzedajemy a próbujemy zakazać nim palić.W mojej ocenie to hipokryzja.
U nas jest dobrze, bo badań żadnych się nie prowadzi.
niebawem bedzie jezdził specjalny samochód, bedzie wiadomo kto syfi powietrze
.....a ten specjalny samochód będzie napędzany holcgazem...
To bardzo dobrze. A ten samochód będzie mierzył skażenie powietrza czy namierzał trucicieli?
Polski alarm smogowy to instytucja która stara się dotrzeć do świadomości ludzi i mówić i ostrzegać przed powietrzem skażonym. Każdemu powinno zależeć na zdrowym powietrzu i świadomości że jak idziemy z dzickiem na dwór na spacer to jest to dla nas zdrowe a nie odwrotnie! Problemem jest brak stacji mierzących jakość powietrza. Faktycznie jest jedna mobilna stacja na samochodzie z laboratorium i pyłomierzem w Małopolsce ale raczej do nas nie zawita. Można jednak dostać pyłomierze polskiej produkcji z AGH Dust Trak (http://www.atut.lublin.pl/plk/pylomierz_dusttrak_28530_8532.pdf . Kosztuje ok 5 tyś euro i myślę że to dobra inwestycja. W Rabce, pomimo sprzeciwu pani burmistrz kupiono to urządzenie po naciskach lokalnej społeczności. Myślę że w Ostrowcu bardzo by się przydało.