Dopóki nie wprowadzimy euro zarobki będziesz miał jakie masz. ja tam wolę euro (zarobki porównywalne)
Ależ brednie. Czy wprowadzenie euro sprawi, że nagle pracodawcy staną się 4 razy bogatsi? NIE. Czemu więc przewidujesz podwyżki po wprowadzeniu euro? Jeśli teraz zarabiasz np. 2 tys zł, to po wprowadzeniu euro nie będziesz zarabiał 2 tys euro, tylko 500 euro... To tylko zmiana waluty w tym przypadku. Inaczej natomiast sprawy maja się z cenami. Unia narzuca ceny minimalne na niektóre wyroby państwom znajdującym się w strefie euro. I tutaj niespodzianka dla ciebie - ceny te są zwykle wielokrotnie wyższe niż obecne polskie ceny w przeliczeniu na walutę unijną. Nie wspominając już o inflacji, która zawsze musi wzrosnąć gdy do strefy euro przyłącza się kolejne kraje. W końcu trzeba dla nich dodrukować pieniędzy...
Wniosek jest bardzo prosty - zarobki się nie zmienią, za to ceny wzrosną.
Nie brednie, aby wprowadzić euro należy przeprowadzić gruntowne zmiany w finansach państwa, mniej rozdawnictwa, mniej stanowisk zależnych od polityków w przemyśle itd. Same zyski.
Więc wprowadź te zmiany, albo dalej głosuj na postkomunistów z po, którzy takie zmiany blokują, a zamiast zmniejszać administrację, rozdymają ją do granic możliwości...
Słusznie zauważyłeś, że najpierw musimy wprowadzić wiele zmian w funkcjonowaniu państwa, a dopiero można myśleć o przyjęciu euro (czemu i tak byłbym przeciwny) a nie na odwrót.
Mimo wszystko jednak, nadal brednią jest twierdzenie, że zmiana waluty spowoduje wzrost wynagrodzeń. Nawet jakby zmienić to wszystko, to nie widzę żadnych korzyści z przyjęcia euro, widzę za to same straty, które zaczną się już w momencie wypełniania stosów papierów i podpisywania umów międzynarodowych podważających naszą niepodległość.
Zasadniczą różnicą jest lokowanie majątku w obcej walucie - w tym przypadku w Euro a co innego przyjęcie Euro jako własnej waluty.
Założyciel wątku niech najpierw skończy gimnazjum a potem się wypowiada o sprawach na których się nie zna.
Dlaczego mam nie zarabiać w walucie, która jest wygodniejsza i przynajmniej nie podlega wahaniom kursowym z byle powodu. Powinniśmy dążyć do szybkiego przejścia na euro a nie odwlekać decyzje pod byle powodem, najczęściej widzi mi sia polityków.
Duda wykazał się w kampanii hipokryzją, zarabiając w euro, lokuje w euro (nie wymienia na narodowe złotówki) a na dodatek urządzając wycieczkę do słowackiego sklepu pokazuje jakie to euro niby złe i niedobre.
Co racja to racja. jakoś słowacy i inni z dawnego bloku sowieckiego wcale na euro nie tracą.
A skąd to przekonanie, że nie tracą? Spytaj Słowaka czy po przejściu na euro zaczął więcej zarabiać - odpowie, że nawet mniej, bo teraz wypłatę dostaje w jednym banknocie. Po drugie spytaj Słowaka czy teraz płaci mniej za różne towary... Dla nich to pytanie retoryczne, więc odpowiedzi poszukaj sobie na półkach w sklepach. Tak bardzo ceniony tani alkohol ze Słowacji jest najlepszym dowodem. Oni teraz płacą niekiedy więcej niż Polacy za wódkę, która przed przyjęciem przez nich euro była 2-3 razy tańsza niż u nas...
To dlaczego Slowacy przyjezdzaja robic zakupy w Polsce?
Pewnie od tego dobrobytu stęsknili się za swoją starą biedą...
Z tego samego powodu Francuzi kupują w Szwajcarii a Szwajcarzy we Francji.
Nie wiem czy wiesz, ale akurat euro jest drugą najmniej stabilną walutą na świecie...
On się zna na wszystkim. Najlepiej na tym co mu w tvn wmówią...
O każdy polskim polityku można napisać to samo, a o większości z nich nawet jeszcze więcej. Napisz nam np. ile zarabia Bieńkowska, jakie zegarki zataja Nowak, co jadają u Suwy, do ilu podniósł sobie emeryturę Komorowski...
A co sądzisz o tych majątkach mieszkańcu?
Skoro aż tyle płacą w europarlamencie to dziwne byłoby nie brać co dają.Prosta odpowiedź ,po co ludzie się tam garną-bo dobrze płacą i tyle w temacie. A po co się pchają do naszego sejmu? ...bo też dobrze płacą.Czy chciałbym zarabiać w Polsce w euro? Już Słowacy zarabiają w euro,i się cieszą że hoho. Ja życzę aby każdy w Polsce zarabiał równowartość tego co na podobnym stanowisku zarabia Niemiec czy Anglik czy Norweg.....mogą płacić w dukatach,randach czy talarach byle było to wymienialne na coś takiego za co idę do sklepu i kupuję co chcę.
Jakoś nie słyszałem żadnej wymienionej osoby odradzającej przyjęcie euro