Na początku bardzo niskie, a pod koniec lekko podwyższone.
110/70 takie mam aktualnie (23 tydzień ciąży)
Problem zaczyna się dopiero przy ciśnieniu 140/90 i wyższym, gdyż może dojść do bardzo niebezpiecznego zatrucia ciążowego. Ja tak miałam przyśpieszano mi akcję porodową z uwagi na nadciśnienie. Wcześniej brałam dopegyt, który jest bezpieczny dla matki i płodu ale o stosowaniu leku decyzje zawsze musi podjąć lekarz prowadzący. Moim zdaniem nie ma powodu do obaw trzeba tylko regularnie mierzyć ciśnienie nawet 3 razy dziennie o różnych porach i zapisywać sobie. Poprostu w ciąży należy trzymać rękę na pulsie. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania
240/180
nie kazali Ci leżeć w szpitalu z takim ciśnieniem?
jak mialam 170/110 to mnie na szital wyslali na tydzien ;)
a który to lekarz nie boi się takiego ryzyka?
Ja mialam 170/90. Ordynator powiedzial ze to na widok. Ialego fartucha. Kazal odpoczywac a ja prawie crzucawki dostalam, bialko w moczu, opuchlizna. Potem na szybko cc na 3 tygodnie wczesniej.