Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

Ilość postów: 18 | Odsłon: 2056 | Najnowszy post
  • Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

    Zycie jest takie ciezkie jak sie ma nie odpowiednia osobe u boku.

    Gość_klara
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

      ja jej nie mam wcale, i żyje mi się także ciężko.

      Gość_:(
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

      Może to Ty jesteś nie odpowiednią osobą ?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

        Może pora cos zmienic, moze wkradła się rutyna? a moze wyolbrzymiasz?

        Gość_On_26
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

          Zawsze bylo ciezko.Niedopasowanie charakterow. Niestety bledy mlodosci.

          Gość_klara
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

            Chodzilam z chlopakiem.Wyszlam za niego za maz a on okazal sie zupelnie inna osoba.Czekalam az wydorosleje ale on chyba dziecinnieje tylko piwko i koledzy. Chcialam rozwodu to mi powiedzial.ze mi nie da bo mnie kocha.

            Gość_klara
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

            Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

            Związek z nie odpowiednią osobą to nie zawiązana torba- zawsze można ją rozwiązać.Nie ma takiego wagonu którego nie da się odłączyć.

            Gość_obserwator
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

              No i musze sie odlaczyc od tego wagonu bo sie strasznie mecze.Ja chyba mam kierunek w inna strone.

              Gość_klara
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                Nie spróbujesz, nie dowiesz się. A może to bedzie dobra decyzja dla Ciebie, ale to juz musisz sama rozwazyc czy jest wiecej + czy -

                Gość_On_26
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                  Jak meza nie ma to jest na plus .Nawet znajomi to zauwazyli, czyli cos jest nie tak.

                  Gość_klara
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                    w takim wypadku tak, aczkowliek nie bierz opinii znajomych jako wysnacznik jak masz postepowac:) ale skoro sama zauwazasz ze są plusy gdy go nie ma to chyba nie ma sie co zastanawiac. ale młody jestem nie znam sie, zarobiony jestem :)

                    Gość_On_26
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

                  Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                  Nie znam Waszej sytuacji? Może Twój mąż ma inne zalety? Np jak pije piwo,to ma mocna głowę, nie powstydzisz się na imprezach? A jeżeli pracuje, zarabia. Czyż nie jest to zaleta? Ważne, bardzo ważne jest też to ze po piwku z kolegami zawsze wraca do Ciebie. Milego dnia :-)

                  Gość_1973
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

                Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                TAK odłącz się przez 1 wsze 3 lata będziesz gwiazdą a po upływie tego czasu zostaniesz jedną z tych które prowadzają pieski ,przesiadują w parku i opluwają swoich byłych męzów, bo tylko to im zostało ,póżniej zaczniesz chodzic w pampersach i przesiadywać w kolejkach u lekarzy etc zapamiętaj sobie że kto niszczy swoje małżeństwo niszczy sam siebie powodzenia też byłam taka mądra i przebojowa 8 lat temu a teraz przesiaduję całe noce bezsenne i wspominam czas gdy byłam szczęśliwa z człowiekiem którego skrzywdziłam przez swoją pychę i samolubstwo skrzywdziłam też nasze dzieci ZASTANÓW SIĘ ZANIM UCZYNISZ TEN KROK

                Gość_Barbara
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                  Ty Barbara to chyba sie z choinki urwalaś. Nie mierz swoja miara innych kobiet. Jeżeli ty jesteś nieudolna bo sama sobie nie radzisz to nie mów za kogoś. Ja tam jestem od 12 lat sama , nie samotna bo mam syna i wiem co to znaczy życie,wolność,niezależność,szczęście.

                  A w pampersach to raczej chodza te kobietki które są w zwiazkach,bo singielki nie cierpia na taką dolegliwość gdyż nie uprawiaja często seksu i nie faszeruja sie hormonami jak mężatki.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                    Znam takie małżeństwa,które od wielu,wielu lat żyją obok siebie udając od oka ludzkiego(sąsiadów i rodziny),że wszystko jest OK i albo oboje się oszukują(bo prowadzą podwójne życie)albo jedna ze stron korzysta z każdej okazji, żeby się wyszumieć,bo ma większe potrzeby..... DULSZCZYZNA,jak jasny gwint,aż się robi niedobrze.Im się wydaje,że nikt się niczego nie domyśla,a wszyscy szepczą po katach.Mam tylko pytanie,czy nie szkoda im życia na taka hipokryzję(głównie wobec samych siebie,bo wszystkim dokoła wisi,jak oni żyją).A jeśli chodzi o BARBARĘ,to myślę,że to chyba jakiś BARBAR(nie mylić z rabarbarem)pisał o dramatyźmie samotnej kobiety.Jeśli jesteś "Barbaro" facetem,to zapewniam Cię,że każda kobieta świetnie sobie poradzi w samotności w przeciwieństwie do mężczyzn.Dlatego szanujcie i doceniajcie,to kogo macie,bo za niewdzięczność nie będzie miał WAM kto na starość zmienić pampersa.Wbrew Waszej opinii młodość nie trwa wiecznie(o sprawności fizycznej nawet nie wspomnę,gdyż u mężczyzn kończy się ona dużo wcześniej niż u kobiet).Koledzy od piwka też się gdzieś zawieruszą na stałę,a żeby imponować młodym kobietom,to trzeba mieć główny walor-bardzo zasobny portfel.Panowie,pora na refleksje,póki jeszcze żony czy partnerki nie powiedziały złowieszczych słów PANU JUŻ DZIĘKUJEMY!

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

                  Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

                  Barbaro,myślę,że trochę uogólniasz.Nie ma dwóch jednakowych związków,tak jak nie ma dwóch ludzi z takimi samymi liniami papilarnymi.Ty teraz cierpisz,bo (może subiektywnie)obwiniasz się za rozpad waszego małżeństwa.Być może działa w Twoim przypadku zasada,że wspomnienia są zawsze idealne,gdyż czas leczy wiele ran.Uważam,że w układzie dwojga ludzi największą sztuką,jest sztuka kompromisu z obu stron.Układ,gdy zawsze ulegać ma jedna strona,nigdy nie będzie partnerskim.Dobrym sprawdzianem przed podjęciem ostatecznych decyzji jest dłuższa rozłąka.Najgorsze jest życie w świecie iluzji i zakłamywanie rzeczywistości(żeby ludzie nie gadali).Wiele układów(małżeństw)nigdy nie powinno się zdarzyć,a są wynikiem błędów młodości,wyrachowaniem,brakiem rozsądku,porywem chwili i tu niestety nigdy nie należy oczekiwać sielanki.Każdy człowiek popełnia w życiu błędy i wielką sztuką jest ich nie powielać.Tłumaczenie,że tkwię w toksycznym związku dla dobra dzieci,jest wielką hipokryzją.Dzieci widzą i rozumieją więcej,niż nam się wydaje i tkwiąc, mimo woli,w chorej atmosferze,cierpią najbardziej.Nie rozumiem też,co złego widzisz w chodzeniu z pieskiem,a wizja pampersów i przesiadywania w kolejkach do lekarza grozi każdemu z nas,jeśli dożyjemy starości, bez względu na to, czy jesteśmy samotni,czy nie.Każdy człowiek zasługuje na szczęście i tkwienie w życiu w wyniszczającej sytuacji jest zwykłym brakiem logicznego myślenia.Najlepszym doradcą jest nasze serce i jeśli coraz częściej jest tam pustka,to pora na konkretne decyzje,nie zważając na opinie innych ludzi i dramatyczne wizje bycia samemu.Życie naprawdę potrafi być piękne,a samorealizacja i poczucie własnej wartości pozwala czasem góry przenosić.Powodzenia i wszystkiego,co najlepsze i najpiękniejsze.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

      To prawda lecz nie wolno się załamywać.Należy żyć nadzieją że los się odmieni,to kwestia czasu.Wierz mi,coś o tym wiem bo sam to przechodziłem.Głowa do góry i się nie poddaj.

      Gość_janusz
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jak żyć? (Nieodpowiednia osoba u boku)

        Tylko, ze los sam nie sie odmieni. To samemu trzeba cos zrobic, aby los odmienic.

        Gość_mala mi
        Zgłoś
        Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Salon Kosmetyczny Agata Żelazowska
Branża: Kosmetyczne salony
Dodaj firmę