Młody przyjacielu od serca współczuję Ci,nic gorszego nie ma gdy człowiek zwłaszcza młody szuka nadaremno pracy.Coś skutecznego Ci koleś podpowiem z praktyki i teorii.Jeśli nie masz jakichś zobowiązań typu chory rodzic potrzebujący non stop Twej opieki,żona ,małe dziecko ect...wal jak dym do dużego miasta .Polecam: Warszawa,Katowice,Wrocław,Poznań - te cztery miasta to czarny koń czyli pewniak że coś sensownego tam znajdziesz za godziwą kasę.Wrocław to miasto gdzie bezrobocie nie istnieje,Katowice -bardzo bliska mi osoba młoda tam wybyła i jest happy ,jest praca,w swym zawodzie za konkretną kasę (konkretna to minimum dwa razy tyle co tu ci zaoferują)Nie trać czasu na szukanie w Ostrowcu lub okolicy bo szkoda Twych butów i nerwów,przykro to pisać ale tu niestety w przeciągu najbliższych lat sytuacja nie ulegnie poprawie a wręcz odwrotnie.Pozdrawiam,głowa do góry jak kangury.
Ozon- hahaha
Na Świętokrzyskiej jest nowa firma szkoleniowa i agencja pracy. Ogłaszają sie, ze oferuja szkolenia i załatwiają po nich prace.