Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

Ilość postów: 9 | Odsłon: 7494 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK”.
  • Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

    Witam forumowiczów:) Na początku roku chcialabym wrócić do Ostrowca bo 6 latach mieszkaniaw Uk i chcialabym sie dowiedzieć jak tam jest teraz z praca chodzi mi o prace w sklepach na kasie dodam ze mam 40 lat i bede musiala zaczynac wszystko od początku tzn znalezc prace wynajac mieszkanie czy da sie tam jakos zyc i czy jest ciezko znalezc prace ?

    pirania477
    Zgłoś
    • Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      nie wracaj

      Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
      • w poście zastosowano krytykanctwo wobec osoby, firmy, produktu lub usługi (krytyka dla krytyki, negatywna krytyka bez podania argumentów, wytykanie pomyłek i braków); na tym Forum krytykę powiązaną z negatywną oceną należy popierać argumentami, np. negatywnie oceniona jakość wykonania usługi lub produktu musi być poparta faktami, danymi, uzasadnieniem itp.; nie należy upominać za drobne pomyłki w pisowni, ponieważ Forumowicze nie mają możliwości edycji napisanych przez siebie postów i ewentualnego poprawienia błędów.
      Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
      Gość
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 33

      Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      Prawda jest taka że pracy totalnie brak,powtarzam TOTALNIE ,mieszkań w bród,roboty -zero,resztę sobie sama dopowiedz.Własna działalność -tak, pod warunkiem że masz wspaniały pomysł.Wszelkie drobne handle upadły,handle wielkie hurtowe w obecnym czasie tylko dla rekinów rynkowych.Jakieś usługi ewentualnie typu sprzątanie,pomoc przy małym dziecku .Brutalna prawda o naszym mieście.Wybierz stolicę lub śląsk lub Wrocław,Poznań ,tam coś prędzej znajdziesz.Przykro mi to pisać ale taka jest rzeczywistość.Przekonaj się sama,przyjedź ,sprawdź ocenisz prawdomówność wpisów.Mieszkanie do wynajęcia znajdziesz tanio ,szybko a resztę dopowiesz sobie.

      Gość_ed
      Zgłoś
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

      Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      Nie przeczytalem nawet tresci Twojego posta, ale po pytaniu w temacie mowie NIE WRACAJ jesli tylko mozesz :)

      Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
      • w poście zastosowano krytykanctwo wobec osoby, firmy, produktu lub usługi (krytyka dla krytyki, negatywna krytyka bez podania argumentów, wytykanie pomyłek i braków); na tym Forum krytykę powiązaną z negatywną oceną należy popierać argumentami, np. negatywnie oceniona jakość wykonania usługi lub produktu musi być poparta faktami, danymi, uzasadnieniem itp.; nie należy upominać za drobne pomyłki w pisowni, ponieważ Forumowicze nie mają możliwości edycji napisanych przez siebie postów i ewentualnego poprawienia błędów.
      Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
      Gość_kryminalista
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 59

      Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      W Ostrowcu się nie żyje, w Ostrowcu się wegetuje.

      Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
      • w poście zastosowano krytykanctwo wobec osoby, firmy, produktu lub usługi (krytyka dla krytyki, negatywna krytyka bez podania argumentów, wytykanie pomyłek i braków); na tym Forum krytykę powiązaną z negatywną oceną należy popierać argumentami, np. negatywnie oceniona jakość wykonania usługi lub produktu musi być poparta faktami, danymi, uzasadnieniem itp.; nie należy upominać za drobne pomyłki w pisowni, ponieważ Forumowicze nie mają możliwości edycji napisanych przez siebie postów i ewentualnego poprawienia błędów.
      Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
      Gość
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 64

      Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      Ja wiedzę to bardziej pozytywnie. Po 5 latach w UK rzeczywiście było na początku ciężko, 2 tysie miesięcznej wypłaty starczały na pierwszy tydzień , reszta miesiąca z kupki, auto trzeba było zmienić na tańsze, ale powoli było lepiej , i po kilku latach zarabiam tutaj więcej niż miałem w UK, dużo dzięki doświadczeniu tam zdobytemu - oprocz zarabiania kasy myślałem też o edukacji mimo iż nie jestem w wieku studenckim i się opłaciło . Powodzenia.

      Gość_optymista
      Zgłoś
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 75

      Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      Co prawda nie za granice ale 15 lat temu wyjechałem z Ostrowca za pracą. Najpierw był Kraków teraz Łódź. Do Ostrowca mam sentyment ale wracać nie ma do czego. Mam pracę jakiej w Ostrowcu bym nie miał (około 5 tysi na rękę). Wystarcza mi jak przyjeżdżam raz na pół roku do rodziców. Dziwie się tylko moim znajomym (pozostało ich tu niewielu) że nie wyemigrowali. Mimo iż wydawali mi się dużo bardziej zaradni życiowo niż ja. W końcu nasi rodzice dziadkowie pradziadkowie też skądś tu przyszli.

      Gość_marko
      Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

    Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

    kurde już tak nie narzekajcie....nikt nie powiedział, że latwo bedzie, ale ja nie zamieniłabym miejca zamieszkania(ostrowiec). Nie mam bogatych rodziców i nie mam pracy załatwianej....Malo tego, pracy znaleść nie mogłam,wiec wziełam dotacje z up, reszte kredyt rodzce mi wzieli pod zastaw wlasnego mieszkania i otworzylam cos swojego- usługi...nie ważne. Nie zarabiam kokosów, ale starcza mi na utrzymanie rodziny. Nie jest łatwo, ale myslicie ze za granicą to pieniadze z nieba kapia? Wziełam kredyt na mieszkanie i powoli go spłacam....jeszcze 20 lat:P Najważniejsze ze mam bliskich przy sobie, mam rodzinę i jestesmy razem....

    Gość_nikita
    Zgłoś
    • Odp.: Jak się żyje w Ostrowcu? Chcę wrócić po 6 latach z UK

      Taa nikita bardzo szkoda mi cię , bo sam kiedyś tak myślałem . Jedyne dobre w twojej wypowiedzi jest to , że szanujesz pewne wartości jak rodzinę i bycie razem .

      Ja przejrzałem na oczy po raz pierwszy , gdy choroba mnie zmogła i nie mogłem już tak intensywnie pracować , a tu przecież do zapłaty zus , podatek , wynajem z lokal , rata za mieszkanie itp . Drugi raz przejrzałem na oczy , gdy pojechałem do długo nie widzianej rodziny do Niemiec i zobaczyłem różnicę jak na spokojnie można żyć . Przeprowadziłem się tam z całą rodziną - żona i małe dzieci. Po pewny czasie mieliśmy odłożone parę złotych i stanęliśmy na nogi . Poczuliśmy patriotyzm i tęsknotę za krajem i powtarzaliśmy sobie - biedniej i skromniej , ale u siebie . Wróciliśmy i z perspektywy czasu widzimy , że był to największy błąd w życiu . Teraz od jakiegoś czasu tłumaczymy sobie , że za starzy jesteśmy na wyjazd , ale oboje powoli dojrzewamy do tego , że jednak wyjedziemy . Tak na prawdę to chyba jeszcze rok studiów młodszego syna nas tutaj trzyma . Starszy tuż po studiach zamieszkał w Austrii . Młodszy pewnie pójdzie w jego ślady , a my za nimi .

      Gość_piotr
      Zgłoś
W tym wątku znajdują się 11 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę