Czy dożyjemy czasów prawdziwej wolności bez PO i PiS w parlamencie?
Wydawało się nie tak dawno, że jest szansa ale dziś wszystko wraca do dualnego podziału. Szkoda. Z tymi partiami wciąż jesteśmy skazani na wyzysk.
Wystarczy aby w Parlamencie nie było hamulcowych miłośników socjalizmu a gorzej nam na pewno nie będzie
pismen, towarzyszu drogi... no jak to ?
My przecież szczerze miłujemy socjalizm, więc jak się nas pozbędą z parlamentu, to gdzie znajdziemy lepsze korytko ? no gdzie ? a wiesz sam najlepiej że bez korytka ciężko, oj cięzko ...
Swoją drogą - słyszałeś co ostatnio o naszym pięknym kraju pod żądami naszej Jedynie Słusznej Partii powiedział koalicjant z PSL ? niejaki Bury Jan ...
cyt: "Tak, to nawet za PiSu nie było. Żyjemy w państwie policyjnym"
No wszystko OK, ale żeby tak od razu "otwartym tekstem" do ludzi?
To jak teraz doktor Ewa ma mówić, że "za czasów PISu to...", albo "jak PIS dojdzie do władzy to ...". Musi teraz Misiek Kamiński wymyślić jej jakieś nowe zaklęcie. A najlepiej jak przy jednym stole siądą nasz nowe wyborcze nabytki - Romek Giertych (ten od fartuszków w szkole), Janek Dorn (ten od wsadzania w kamasze) , Misiek Kamiński (ten.. no... wiadomo) i wymyślą jakieś całkiem nowe hasła. Ot. np.:
Program Partii Programem Narodu !!!!
co myślisz pismen, dobre będzie ?
a dlaczego nie bez PSL w parlamencie?
Zagłosować na Zjednoczoną Lewicę, chociażby ze względów strategicznych jeśli nie z sympatii lewicowych. Tylko tak można rozbić monopol PO-PIS. nie ma innego, lepszego wyjścia.
Jak SLD znowu dojdzie do władzy z tobą (gościu zmanipulowany z 07;19) masz awersje do pis nie czytaj Wyborczej i NIE a myślenie poprawi ci się odrazu