Wystarczy 0,10 może dzadzą radę!
Kibicuje KOWRINOWI
Już jest wyliczone, że nawet gdyby Korwin wszedł i tak PIS zachowa samodzielność.
Piszesz pierdoły. Nawet jak wejdzie Korwin to PIS będzie miało większość - i dobrze. Ale pocieszę Cię źle życzący Polsce, jeszcze PSL może odpaść - i to było by dobre .
Na to liczę, bardzo, bardzo na to liczę ;-)
Z dwojga złego wolę "kutzy" Korwina, niż "narodowy agraizm" Pracy Swoim Ludziom i mam nadzieje, że PiS nieco przewietrzy towarzystwo po zmianie warty.
Jak KORWiN wejdzie, to PiS i tak będzie rządził samodzielnie. Otrzyma minimum 232 mandaty.
Janusz Korwin-Mikke o wejściu do Sejmu mógł pomyśleć wówczas gdy kolejny raz rozwalił prawicę, zakładając swoją partię KORWiN. Bardzo dużo osób poszło do Kukiza, PiS-u i Nowoczesnej. Facet nie zniósł tego ze przestał być Prezesem a i tak był nr 1 w KNP i obecnie wprowadziłby 8-9% osób do sejmu. To tylko wina JKM i Pana Wiplera że nie ma prawicy w Sejmie. W miastach i miasteczkach pozostały dzieciaki, na które liczyć nie można. Elity wykształconych 30-to czy 40-to latków albo zrezygnowała albo odeszła do innych partii. Obecnie JKM ma 73 lata, za 4 lata bedzie miał 77 lat więc i tak siłą natury pójdzie na emeryturę i nie pozostawi nic. Partia KORWiN rozpadnie się bez niego, a KNP mogło przetrwać i budować kapitał polityczny. Zobaczcie do czego może doprowadzić egoizm. Szkoda....
Widzę, że nie masz pojęcia o czym piszesz. To nie Korwin rozwalił prawicę, tylko niepotrzebne zmiany w założeniach programowych KNP. JKM nie odszedł dlatego, że przestał być prezesem, ale dlatego, że zarząd partii zmienił swoje założenia, które wypracował właśnie JKM gdy tę partię zakładał. Odszedł ponieważ nie zgadzał się na nowe postulaty, które w wielu punktach były zupełnym przeciwieństwem tego co sam od wielu lat nieprzerwanie mówi. Sam fakt, że po odejściu JKM z KNP odeszło wielu ludzi i że odeszli do różnych partii, pokazuje wyraźnie, że zmiany założeń programowych były złe.
chłopcze... jkm jest chory na władzę i nie mógł sobie wyobrazić że ktos go zastąpił. A zmiany założeń nie było. doczytaj
bez JKM to te twory skrajnej prawicy po prostu nie istnieją o czym przekonało się KNP.
To Korwin ciągnie całą partię bez niego to jest nieliczący się margines.
Może lepiej sam doczytaj... Ja osobiście akurat mocno popierałem tę partię i interesowałem się jej programem. Zmieniłem zdanie, gdy oni zmienili poglądy. Natomiast ludzie chorzy na władzę, to ludzie, którzy swoje poglądy i programy tworzą pod publiczkę, aby zebrać jak największe poparcie, nawet jeśli jest to populizm - po, pi, zl, psl, .nowoczesna... To są partie ludzi chorych na władzę...
Swoją chamską propagandą na tym forum zapewniliście PiSowi odsetek kolejnych punktów, pogódźcie się z tym. I jaka piękna ironia, dzięki temu że Palikot przyłączył się do Millera zapewnił PiS wygraną większościową. Gdyby nie on SLD miałoby to 5 procent. Cóż za piękny wieczór.
Mi tam się wydaje, że porażka zl to jednak zasługa Zandberga. Razem odebrało głosy zl ludzi, którzy mieli już dość tych wszystkich starych komuchów od Millera i populistów od Palikota. Na szczęście zabrali ich odpowiednią ilość aby obie partie nie weszły. Koniec lewicy powoli staje się faktem. Chciałbym, żeby jeszcze ta zakamuflowana lewica (po, pis, psl, .nowoczesna) się rozpadła, ale jak widać szybko to nie nastąpi.
no i super
Oczywiście, że super... Widać, że ludzie się budzą. Albo po prostu ludzie, którzy mają zakodowane w głowie, że Państwo musi się nimi bezwarunkowo opiekować, zaczynają powoli wymierać...