CIEPŁO macie w mieszkaniach? Ja mam narożne, czwarte piętro i jest zimno mimo, że kaloryfery na 4 aby w nocy przykręcam. Za zeszłą zimę dopłąciłam 500zł a w tym pewnie będzie 1500, ponieważ grzejemy bardziej. To nie fair, że nam nie ocieplili bloku, swoją drogą strasznie się guzdrają z tym ocieplaniem. Chciałam widok na strony to mam, ale siedzimy w swetrach....
Sprawdzić trzeba zawory termostatyczne. Przy określonym typie zaworów są podane temperatury dla każdego nastawu.
ano, mam dokładnie tą samą sytuację, też 4 piętro na rogu, blok nieocieplony, niby okna nowe ale wiatr dosłownie hula, o łazience nie wspomnę bo to jakaś makabra
U mnie w łazience i pokoju środkowym jest cieplutko, w kuchni też bo się gotuje ale w pozostałych pokojach i w wc koszmar. Dziś kaloryfery cały czas na 4 a na termopetrze 19st.
A ja mieszkam na parterze i ciągle muszę upominać , aby inni zamykali drzwi na klatce i tak sobie myślę, czy ludzie też tak robią jak wchodzą do swojego mieszkania to nie zamykają drzwi i zostawiają otwarte.
ja tez na parterze , nikt nie zamyka drzwi wejsciwych a jak juz sie to komus udaje to tak trzaskaja tymi drzwiami ze szyby w oknach sie trzesa i przedmioty na regale ,Co powiesze kartke - prosze zamykac drzwi i nie trzaskac to za moment lezy porwana , normalny koszmar .
Może domofony? Wtedy będą zamykać. Mieszkam na 4piętrze i dbam o to, żeby drzwi były zawsze zamknięte.
Sprężynę trzeba zamontować i wtedy drzwi będą się same powoli zamykały!
Ja też mam na czwartym piętrze, narożne a kaloryfery póki co pozakręcane. W mieszkaniu jest 18 stopni i to jak dla mnie optymalna temperatura.
e 25 stopni to lekka przesada, ale jak ktoś lubi. Ja mam blok ocieplony, ale niestety okna wymieniane dawno 2-komorowe i ciągnie jak diabli. I co znów mam wymieniać? Kiedyś były drewniane nieszczelne rozkręcane i też się żyło.
u nas na 4. pietrze gorąco, z termostatem
mam 25 stopni, bo to prywatny dom, wiec na 150 metrach tej temperatury tak nie czuc jak w bloku na 50.
Jest nam zimno bo jesteśmy biedni.Ciepło w domu zimą to powinna być norma,a nie źródło oszczędności.Wszelkie zawory,podzielniki to pożywka dla specjalistów od teoretycznych oszczędności.Ja się dziwię że w kraju węgla i stali ludzie marzną w domach żeby mieć co jeś.
Mowa o bloku i niestety tu kwestia ocieplenia ma kluczowe znaczenie. Sorry, ale jak mi na 4piętrze wieje w wc i w kuchni, tam gdzie wodomierze to choćbym odpaliął wszystkie paniki na kuchence gazowej i wszystkie kaloryfery na 4(a zawsze tak mam) to i tak nie mamy 22stopni a 19.
Kiedyś mieliśmy nie dogrzane mieszkania rzekomo nie mogli dogrzać i tak z dziećmi małymi mialam15-17 stopni w mieszkaniu teraz możemy dogrzać tylko nie wszyscy chcą ,lub może nie mogą z różnych powodów a szczególnie chodzi o pieniądze .I jak już spiszą podzielniki to przyjdzie ile kto grzał a ile oszczędzał.
Teraz na starość to każdemu zimno.
No starośc, mam 33lata i jestem autorką wątku. Czyli będzie mi jeszcze zimniej? Wracam na wieś do domu teściów albo do mąłej mieściny.