Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Jadłospis dnia - dietetyczny.

Ilość postów: 21 | Odsłon: 2218 | Najnowszy post
  • Jadłospis dnia - dietetyczny.

    Myśle ze niejedna dziewczyna tu zajrzy wiec ta kt,óra moze niech wrzuci jadłospis dnia na cały dzien,sniadanie, drugie sniadanie,obiad,podwieczorek i kolacja.

    Oczywiscie ma to byc dietetyczny jadlospis i na kazda kieszen bez zadnych wymyślanek. Kto chetny zapraszam.

    Gość_Pomidor:)
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

      niestety nie znam pojęć śniadanie, drugie śniadanie i podwieczorek więc co do tego to wypowiadał się nie będe :)

      Natomiast obiad o 13-15, chińczyk lub devolaye a na kolacje 2 kanapki ;) Ot cały jadłospis, mało skomplikowany i raczej na każda kieszeń.

      foka
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

        No i nie dietetyczny, więc nie w tym wątku kobietko.

        Może coś takiego: śniadanie dwie kromki razowego z wędliną i warzywami, albo z białym serem i dżemem czy z tuńczykiem do tego kawa z mlekiem

        drugie sniadanie jablko albo inny owoc plus np pół grahamki z pomodorem

        obiad piers z kurczaka z warzywami i ryżem

        kolacja serek wiejski, pol grahamki

        do tego odpowiednio duzo wody i herbaty

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

      nic.woda.nic.woda z cytryna.nic.mandarynka.nic.soczewica.spac. ;p

      Gość_oki
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

        Śniadanie płatki owsiane z mlekiem i suszonymi owocami, później jakieś dwa owoce np. Banan i jabłko, albo kiwi, albo pomarańcz itp. Obiad jedna piers z kurczaka ugotowana na parze albo zgrillowana, albo upieczona do tego dwa ziemniaki ugotowane w mundurkach albo pol torebki brązowego ryżu. Do tego filiżanka warzyw ugotowanych na parze, mogą być takie z mrozonki albo na przykład marchewka w plasterkach albo brokuły, co tam kto lubi. Jezeli chodzi o gotowanie na parze to nie sole wody tylko dodaje pol kostki rosolowej zęby produkty robione na parze miały fauny zapach. Po takim obiadku ja jem juz tylko kolacje, a jest to zazwyczaj kromka ciemnego chleba z chuda wedlina, ja zazwyczaj kroje w plastry gotowana piers kurczaka bądź indyka, rzadko kupuje sklepowa wedline. Do tego sałata lodowa z pomidorem ogorkiem, wszystko skropione octem balsamicznym albo oliwa z oliwek i tu daje trochę soli i pieprzu. W między czasie pijemy dużo wody, ja jeszcze pije dużo herbaty zielonej, czasem czerwona a czasem zwykła czarna, ale żadnej z nich Nir slodze.

        Aby posiłki codziennie nie były takie same, mięso w obiedzie zamieniam na rybę, ziemniaki na kasze, albo razowy makaron, zamiast kanapek na kolacje można zrobić zupę krem, na naturalnym brulionie ugotować trochę warzyw do miękkości prsyprawic na ostro - imbirem albo pieprzem albo curry, albo chilli i zmiksowac :) mogę wam dużo jeszcze na ten temat napisać, jak cos to dajcie znać podań swój adres mailowy zebysmny mogły o tym pogadac :)

        Gość_ula
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

          A i pamiętajcie - nie dajmy się zwariowac, kawa z mlekiem i cukrem dwa razy w tyg. Albo tabliczka czekolady raz na jakiś czas nas nie zabije :) pol kebaba w weekend albo kawałek pizzy tez nie sprawi ze zaprzepascimy cala dietę. Nawet jak zdarzy Ci się zjeść trzy paczki jednego dnia to nie zalamuj się i nie przekreslaj wszystkiego co do tej pory robilas.

          Ciekawa jestem waszych jadlospisow ;) dawajcie!

          Gość_ula
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 5

      Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

      Pierwsze co, to zrezygnować z takich wymysłów jak DRUGIE ŚNIADANIE i PODWIECZOREK.

      antares
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

        i tu się właśnie mylisz. Nie powinno się rezygnować ani z drugiego sniadania, ani z podwieczorka, ale nie należy tego traktować jak danie, a raczej przekąskę - tak jak napisano wyżej, niech to będzie owoc, albo jakiś jogurt naturalny.

        A dlaczego nie powinno się rezygnowac? A dlatego, że organizm, by wejśc w najlepszy dla siebie metabolizm potrzebuje stałych dawek energii po to, by się nauczył, że dostaje porcje do spalenia systematycznie i niczego nie magazynował. Ponadto jedząc co 3-4 godziny zapobiega się powstawaniu wilczego apetytu, dzięku czemu jak już zaczniesz jeść, to zjesz tyle ile trzeba.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

      Na początek sok ze świeżo wyciśniętych owoców, po ok 15-30 min śniadanie(np. 8.00):

      - owsianka lub jogurt naturalny z owocami suszonymi

      Lunch(11.00):

      - surówka z marchewki i jabłka

      Obiad(15.00):

      - Fasolka lub cieciorka w sosie pomidorowym z dodatkiem kaszy lub brązowego ryżu

      Kolacja(19:00):

      - sałatka grecka i kanapka z pastą z soczewicy

      Odnośnie porcji to powinny być sycące, ale bez przejadania. Godziny podałem orientacyjnie, ale wiadomo, że każdy musi ułożyć je zgodnie z własnym grafikiem. Ważne żeby nie jadać bezpośrednio przed snem, a w razie uczucia głodu między posiłkami można podjadać podane poniżej przekąski.

      Pić przede wszystkim wodę, a do podjadania proponuję surowe warzywa(marchewka, ogórek, pomidor lub co kto lubi) lub suszone owoce, ew. orzechy.

      Gdyby ktoś chciał dorzucić mięso to przede wszystkim ryby i drób, ale tylko duszone, gotowane lub parowane i przede wszystkim z wolnego chowu, a ryby dzikie.

      Gość_wege
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

        a gdzie "mienso" ??? ten jadłospis to chyba dla mojego żółwia ?

        Gość_święty
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

          ja jestem na diecie, poniewaz praktycznie od rana do wieczora jestem w pracy, staram sie robic rano jakies danie na caly dzien.I tak np dzis mam sałatkę, ktora przygotowałam dzis rano:

          puszka tuńczyka w sosie własnym, garść kukurydzy konserwowej, ugotowane jajko, pól ogorka swiezego i pol papryki. Pokroilam to w kostke, doprawilam i włozyłam w pojemnik do pracy. Do tego mam 1 byłke z ziarnami. Jak maqm ochote cos przekosic to na biurku w polmisku leża suszone morele:)

          Gość_inkaa
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

            Dlaczego wszyscy wpychacie w siebie z rana węglowodany?

            Dzięki temu fundujecie sobie rollercoster insulinowy, a co się z tym wiąże - skok i spadek energii.

            Potem sięga się po kawę, z cukrem potem drugie śniadanie i znowu węglowodanowy skok...

            I tak w kółko :-)

            Nie lepiej na śniadanie zjeść dające energię i sytość na długo (znacznie dłużej niż węglowodany) tłuszcze i białko?

            Np jajecznica na maśle lub boczku i zielone warzywa, jajka na miękko + warzywa, bądź omlet na słodko jeśli ktoś woli tak zaczynać dzień (np jajka zblenderowane z chudym twarogiem + słodzik stevia + kakao lub odrobina aromatu do ciasta), łosoś (świeży lub wędzony) + warzywa, sery twarogowe, podpuszczkowe, orzechy,

            Do tego jak ktoś musi, kawa ;-)

            Drugie śniadanie może zawierać już pewna ilość węglowodanów, np jogurt naturalny (choć lepsze są kefiry, maslanki) + płatki owsiane lub orkiszowe, nieco żurawiny czy innych suszonych owoców + serek wiejski.

            Zapewniam że po takim drugim śniadaniu dacie rade do obiadu.

            A obiad: syty. Mięso, ryby, węglowodany pod postacią ryżu, kaszy, makaronu, warzywa.

            Kolacja także śmiało może zawierać węglowodany, np pieczywo z pokrojoną w plastry (wcześniej ugotowaną lub upieczoną w ziołach) piersią z kurczaka/indyka.

            Może to być również twaróg lub jajka, wszystko zależy od naszej inwencji i weny twórczej.

            :-)

            Gość_Paweł
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

              Ale co to za zwyczaj, by węglowodanami na noc się opychać a rano białkiem. Chyba wszyskie znane mi zasady mówią o tym, że pora na węglowodany to czas do obiadu, a później powinno się raczej jeść białko - bo jest to budulec mięśni i nie jest takim zastrzykiem energii. Węglowodanów pochłoniętych wieczorem po prostu nie ma czasu spalić i to rano jest na nie czas.

              Gość_nie kpij
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

                Twoja wiedza jest usystematyzowana wieloma utartymi mitami jakie krążą wśród społeczeństwa oraz są wpajane przez Giganty spożywcze czytaj koncerny produkujące mnóstwo syfiastych węglowodanów.

                Nie wiem czy wiesz, ale dietetyka oraz cały obszar związany z odżywianiem człowieka również ewoluuje tak jak nasz cywilizacja.

                Istnieje juz mnóstwo badań wykonanych na ludziach które udowodniły zerową korzyść spożywania węgli w śniadaniu a wręcz okazało się, że utrudniają gubienie tkanki tłuszczowej.

                Pokazałbym Ci kolego/koleżanko jak spożywając na ostatni posiłek godzinę lub 30 minut przed snem 70-80g płatków owsianych, do tego jakąś forma pełnowartościowego białka oraz owoce leśne/truskawi efekty mojej redukcji.

                To jedno,

                Drugie, kto każe ci się opychać węglowodanami na noc?

                Wystarczy ich pewna lub niewielka ilość (w zależności od indywidualnego zapotrzebowania organizmu) oraz pewna ilość białka, by znacznie poprawić sen a co za tym idzie wszelkie procesy regeneracji organizmu.

                Poczytaj jaki wpływ na hormony ma spożycie węglowodanów przed snem a jaki spożycie samego białka.

                Jeszcze kwestia, która już całkowicie :obala" Twoje mity węglowodanowe.

                Jeśli spożywasz mniej niż potrzebuje Twój organizm - będziesz chudł/tracił tłuszcz. A co będzie Twoim pożywieniem, to nie ma znaczenia totalnie żadnego. Możesz redukować się nawet na żelkach Haribo lub nutelli, jeśli nadla będziesz poniżej poziomu bilansu zerowego Twojego organizmu (oczywiście nie wspominam teraz o zdrowym racjonalnym odzywianiu - podaję dobitny przykład).

                Jeśli jednak będziesz jadł za duzo, to nawet niejedzenie od 18stej czy 15stej nic Ci nie da. Po prostu bilans kaloryczny musisz mieć niższy niż zapotrzebowanie.

                Na tacy wszystkiego nie podam, wybacz ;-)

                Oczywiście to wolny świat.

                Każdy robi jak chce i jak uważa.

                Co do diet Low Crab czyli ograniczających spożycie węglowdoanów, mają one swoje wady jak i zalety, ale to też na pewno nie na kilka słów.

                Niestety, to nie takie kolorowe i skuteczne jak może się wydawać w pierwszych tygodniach LC.

                Gość_Paweł
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 18

              Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

              ja za to wyeliminowalem węglowodany prawie całkowicie, jem tylko zielone warzywa w sporej ilości ;) (sałata, kapusta, fasolka szparagowa, szpinak, ogórek) sporo nabiału i ryby i mięsko w dowolnej formie (oczywiście z głową) do tego chlebek z siemienia lnianego absolutnie bez przyswajalnych weglowodanow za to z dużą ilościa błonnika, zero cukru, slodyczy, pieczywa, kasz ziemniaków i makaronów. Polecam.

              Gość_święty
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

      Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

      To ja wam podam, co jadłem dzisiaj:

      I śniadanie - siemię lniane, pół kajzerki z mascarpone, kawa

      II śniadanie - drożdżówka i herbata

      obiad - zupa pomidorowa (na warzywkach i z ziołami, bez żadnych Veget itp.) ze świderkami

      No i na tym skończyłem ;)

      Na kolację zjem kanapkę (nie wiem z czym) i napiję się miodu pitnego :)

      U mnie dzienne wyżywienie wygląda mniej więcej jw. - od 15-go roku życia nie zmieniłem wagi ;)

      GienekkeneiG
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Jadłospis dnia - dietetyczny.

        O to biedny jesteś :)

        Moje dzisiejsze menu

        śniadanie - dwa jajka sadzone na maśle, dwie kromki chleba, dwa tosty z domowym dżemem, kawa z mlekiem

        drugie śniadanie -dwie kanapki z domowym pasztetem, herbata

        obiad -zupa jarzynowa, pierogi z mięsem okraszone boczkiem i cebulką, potem kawa i szarlotka

        kolacja - makaron z pomidorowym sosem posypany parmezanem, lampka winka czerwonego :))

        Od dwudziestu pięciu lat ta sama waga i ten sam rozmiar 36 (pomijając okresy ciąż). Kobieta 45 lat.

        Ale wszędzie na piechotę lub rowerem i ćwiczę 3 razy w tygodniu przez godzinę :)

        Gość_Marylka
        Zgłoś
        Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -