Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
        • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          Rodzice - pogrzało was. Zamontujcie dyktafony? Owszem, może usłyszycie, co robią na polskim wasze dzieci - może nic?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

          Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          O jakim zaswiadczeniu ty mowisz,bo widac ze nie masz pojęcia o temacie?Poradnia wydaje opinie lub orzeczenia a nie zaświadczenie. A wiesz co to jest klasa specjalna?

          Gość_kika
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

          Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          prawda jest taka, że dzisiaj wiele osób oceny ma z litości

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 19

      Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

      Autorko wątku, ogarnij się, bo się kompromitujesz. Ocena ocenie nie równa. Czasem 3 u jednego nauczyciela to dużo więcej niż 5 u innego. Tak było, jest i będzie. Myślisz, że dziecko przez całe życie będzie dostawało same 5 i 6 ?! Phi. Np. u mojej chemiczki w LO dostać 2 albo 3 to było szczęście niepojęte :D a pomyśl jak wychowujesz dziecko! Beznadziejnie i nieodpowiedzialne! Uczysz je, że kiedy pojawia się problem to trzeba wiać. Najlepiej zamknij je w złotej klatce ;) jakoś inne dzieci tam nadal się uczą i dają radę, a twoja bida musi zmienić szkołę ...

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        Mnie jedna rzecz zastanowiła. Ten nauczyciel to chyba na 6(celujący) umie? ;) Autorko wątku najwyższą oceną jest 6 nie 5. Czyżby w ogóle 6 nauczycielka nie stawiała? Nawet w swojej klasie? A w której to szkole niedaleko Ostrowca jest po dwie klasy w jednym poziomie i jeszcze rywalizują ze sobą? Coś szyte to grubymi nićmi. Kochani rodzice a sama też jestem nie walczcie o stopnie. Ja wiem, ze to bardzo przyjemne, gdy się odbiera list gratulacyjny po klasie 6 czy 3 gimnazjum. Ale nie może to być ponad siły dziecka. Ja wiem, że jeśli dziecko jest słabe z czegoś może się utyrać i guzik bedzie. Owszem jeden sprawdzian czy klasówka lepiej może i pójdzie, ale całości nie ogarnie. Nie rozbudzajmy w dzieciach chorej ambicji i nie doprowadzajmy sami do wyścigu szczurów.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 23

        Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        aUTORKA pisze, że DZIECI, czyli nie tylko jej ma problem i że problem trwa długo. Nie wybielajmy nauczycieli jak zawsze zwalając winę na rodzica. Dziwne, że dzieci nauczycieli są takie zdolne, że maja same 6. Jak to możliwe, że żadnej nauczycielki dzieciak nie ma złych ocen?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          Oj mają złe oceny, więc nietrafione. A poza tym nikt nikogo nie wybiela i nie zwala na rodziców. To jest dyskusja i każdy ma prawo się wypowiedzieć. Pamiętaj, że rodzic nie jest obiektywny. Ja sama nie jestem jeśli chodzi o moje dziecko. Uczę się dopiero tego. Skoro dziecko przynosi 4 czy 3 widocznie zasługuje. Teraz nauczyciele wolą stawiać dobre oceny, bo świadczy , że dobrze uczy. Jeśli złe to nie potrafi.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

        Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        Gościu z 18 :45 ogarnij się ! Nie porównuj szkoły średniej do zwykłej podstawówki . U mojego syna w szkole też jest pani od polskiego , która nie uznaje systemu ocen od 6 bo sama uważa , że umie na 5 ! ale jedynki stawia za byle głupotę .Jeżeli jest faktycznie jak mówi założycielka wątku to jest to duży problem i to kuratorium powinno zareagować u nas w szkole tak było i poleciała pani od historii , która też uważała ,że tylko ona umie na 5 !A ja ci życzę powodzenia na tej chemii bo widzę , że jesteś mało zdolna skoro masz 2 lu 3 bo moje dziecko ma 4 !

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          Gość 20:14 ja juz po studiach jestem, a chemię szczęśliwie skończyłam z 4 na świadectwie :D także... mniej jadu ! :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

      Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

      Drogi rodzicu zastanów się , czy sam fakt posiadania opinii z poradni sugeruje, że dziecko ma deficyty , czyli nie koniecznie musi sobie celująco ze wszystkim radzić. Poradnia wystawia często zalecenie - dostosować materiał do możliwości intelektualnych ucznia - co powoduje, że nie dostanie on jedynki z pewnej partii materiału ale szóstki też nie musi. Może przeczytaj ze zrozumieniem zalecenia poradni. Mam kuzynkę, która badała swoją córkę w poradni w Starachowicach i zalecenia po diagnozie były tak sformułowane, że żaden nauczyciel nie mógł nie respektować takich konkretów. Nasza poradnia wypisuje same ogólniki (najczęściej) i dlatego dostosowania są takie jak zalecenia.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        A nie prościej iść i zastrzelić nauczycielkę? Oj, ludzie, ludzie...

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          skala ocen jest 6cio stopniowa, jezeli nauczycielka jej nie uznaje to zwolnic i tyle

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

      Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

      Napisz ile książek przeczytało Twoje dziecko w tym roku.

      Gość_Ire
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        Pewnie coś w Twoim opisie jest prawdy. Dwójka moich dzieci chodzi do szkoły często rozmawiałam z różnymi rodzicami i czasami żale są naprawdę na wyrost. A już na pewno nie uwierzę, że nauczyciel zaniża oceny innej klasie aby jego była lepsza :)) Tu już mocno przesadziłaś to tylko subiektywna interpretacja rodziców. Co do 6 i 5 dziecko z orzeczeniem moim zdaniem nie powinno ich otrzymywać jeśli jest słabsze od dzieci bez orzeczeń. Jak nazwa mówi ocena bardzo dobra i celująca to musi się ktoś wyróżniać. Czwórka to ocena dobra czyli umie dobrze a nie ponadprzeciętnie.

        Powiem więcej w klasie u mojej córki nauczyciele zbyt lekką ręką stawiają 6.

        Dlatego zawsze dziecku tłumacze nie najważniejsza ocena tylko co umiesz.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 33

        Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

        Jestem nauczycielką i niestety wiem,jaki stosunek do uczniów miały niektóre kolezanki.Czy to normalne,aby przed sprawdzianem z danego przedmiotu dzieci bolały brzuchy,a niektórzy z uczniów wymiotowali?Nie odnosze się do tego założonego watku,bo nie znam sprawy.Ale pamiętajcie rodzice,że wy macie najwyzsze prawa.Najpierw zgłosic sprawę do wychowawcy,potem dyrektora,jesli to nie pomoże jechac do kuratorium.I na wszystko trzeba miec dokumentację z podpisami osób,z którymi rozmawialiście.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

          Dokładnie, trzeba coś robić. U nas dzieciaki przeżywały gehennę, bo miały dosłownie baba jagę za wychowawcę. Dziwne, ze wiekszość miała dolegliwości żołądkowe czy bały się iść do szkoły, poza kilkoma pupilkami, których nie gnębiła. Nawet, gdy wszyscy nie mieli pracy domowej to pupilki nie dostawały kar. Wierzę autorce i uważam, ze już nie ma co się płaszczyć przed dyrekcją, od razu do kuratorium. U nas mamy chodziły na skargę do dyrektorki bardzo często i nic nie zrobiła. Nadal ta pani uczy dzieci, tzn bardziej straszy. Cieszę się, ze dzis moje dziecko uwielbia szkołę i nieważne, że nie ma 6 jak dzieciaki nauczycielek, bo pewnie tak jak u starszej na teście 6klasisty okaże się, że jednak mniej nie umie a po prostu nauczyciele kierują się swoimi zasadami i nadal zawyżają stopnie jednym a innych mają gdzieś. Starsza nie miała 6 a wiedziałam, że jest bardzo inteligentna, na teście pupilki wypadły blado a córka maksymalna ilość punktów. Trzeba zrobić porządek jeśli się dzieci stresują a oceny? Ja mam w nosie widzimisię nauczyciela.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

            Oj mamusiu 7:08 znam ten typ. Moje dziecko jest naj, moje dziecko najwięcej umie, moje dziecko jest utrącane, moje dziecko jest najmądrzejsze itd... A moje dziecko zdobyło max punktów. I w to akurat nie uwierzę, że twoje dziecko ten geniusz był utrącany a na egzaminie zdobyło najwięcej punktów, ba max. No popatrz jaka niesprawiedliwość. Ktoś tu napisałaś, rodzic widzi dziecko w innej sytuacji, rodzic nie jest obiektywny. Pewnie macie że w każdej szkole są nauczyciele bardziej lub mniej lubiani. Jednak nie uwierzę, że gnębią.To nie te czasy, gdy nauczyciel musiał zawsze pokazać, że uczeń nie umie, nie wie. Zastanówcie się,zawsze wszyscy zdają, tyle świadectw z czerwonym paskiem, tyle nagród. Jak to jest? Ja uważam, że oceny są za wysokie. Jeszcze jak to ma sens w kl. młodszych no nawet i w IV - V kl podstawówce bo może motywuje, to dalej już na pewno nie powinno się aż tak podciągać. Czy to nie my rodzice doprowadzamy do tego, że nauczyciele dla świętego spokoju stawiają 5,6. Ostatnio moja sąsiadka tak jechała po wychowawczyni, że zgłupiałą bo w klasie 3 pytała o polskie góry, kolory na mapie czy kierunki. Uważała to za głupotę. Ludzie czy my czasem nie przesadzamy,wkładamy nos na czym się nie znamy? Ocena nigdy nie jest obiektywna, to tak jak z konkursami plastycznymi, wokalnymi czy recytatorskimi. Mnie się podobała np.Marysia a zwycieżyła Kasia. A dlaczego? Bo to subiektywna ocena. I tyle.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Ja tylko umiem na 5! (Polonistka celowo zaniża oceny)

              Nie czytam nawet całości. Napisałam, że oceny zależą od widzimisię nauczyciela często i szkoda się nad tym zastanawiać. A żebyś wiedziała, że miała maksymalną ilość punktów a reszta klasy daleko, poza jednym chłopcem, któremu brakowało 2pkt.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę