Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Ja. (Po co się męczyć…)

Ilość postów: 20 | Odsłon: 3128 | Najnowszy post
  • Ja. (Po co się męczyć…)

    a jak bym się zabiła ....po co się męczyć jak nie mam siły na to już .......

    Gość_ja
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      przestan, zawsze raz jest lepiej jak gorzej, jak chcesz to mozemy pogadac

      Gość_great
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

        nie mam siły już dziś ............

        Gość_ja
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

          OOooouuuuuu dopalilas , zmniejsz dawke i poczekaj az upaly mina.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

            jak zwiększę nie będzie bolało :)

            Gość_ja
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

              geniusz, no geniusz po prostu

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

              Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

              Pomyślnie tylko że nie Ty dawałaś sobie życie abyś sobie go zabierała. Główką do góry i popatrz dookoła siebie. Nawet na forum masz bardzo dużo bratnich dusz które są w tej chwili z Tobą. Pozdrawiam gorąco.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      A jaki powod?

      Adam1988
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      Nie daj się, dziś jest gorzej, a tydzień będzie lepiej

      Gość_on
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 11

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      Selekcja naturalna.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

        W świecie zwierząt tak, ale ponoć za zwierzęta się nie uważamy, i choć na innych liczyć nie można, to swoje przeboleć trzeba, wypłakać się, a potem zebrać się w sobie i brnąć dalej. Czasami trzeba nieco zmienić poglądy i skorygować oczekiwania, do pewnego stopnia pogodzić się z losem (częściowo zaakceptować), ale nie poddawać się mu do końca.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      Takie posty są namierzane

      bystry
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

        nie poddawaj sie,napisz o co chodzi,pomozemy.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

          Ja też mam czasem chwile zwątpienia. Mam ciężko w życiu i czasem wolała bym żeby mnie nie było. Miała bym spokój. Ale na drugi dzień człowiek wstaje mocniejszy. Co nas nie zabije to nas wzmocni. Ale nikt nie wie kiedy i w jakich okolicznościach przyjdzie na nas czas. Życie jest takie kruche.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      @ja , zycie jest piekne nawet jak ci się wydaje że nie ma sensu . Nie myśl czy masz siłę , myśl co zrobić by z wyjść z dołka . Uwierz przechodziłem przez to co ty ...może nawet miałem gorzej niż ty . Świat mi się zawalił na głowę . Pomyśl nadal żyje ..walcze.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

        Ja co u ciebie,co slychac?

        Gość_kasia
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 18

      Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

      nie tylko Ty się tak męczysz

      "a jak bym się zabiła..." - pytanie nastolatki ? problemem jest ciężki żywot w rodzinie ? pomyśl że takim krokiem nie rozwiążesz tego problemu a rodzinie przysporzysz ich jeszcze więcej, pokaż innym że jesteś silna kobietą że dasz radę i niech zazdroszczą Ci tej siły a wtedy zobaczysz że będzie lżej

      Gość_45+
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Ja. (Po co się męczyć…)

        A ile Ty,, ja'' masz lat ?i co tak naprawdę Tobą kieruje do załozenia takiego wątku? opowiedż co się zdazyło

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
2 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -