Izba wytrzeźwień nie przyjmie każdego. Lekarz na izbie wytrzeźwień tylko kontroluje stan zdrowia pijanego do czasu wytrzeźwienia. Nie ma możliwości wykonać jakichkolwiek badań poza zmierzeniem ciśnienia i osłuchaniem rytmu serca tyle, a pijani z urazami np głowy mogą mieć podejrzenie chociażby wstrząsu mózgu do tego trzeba specjalistycznych badań i pobytu w szpitalu. Żaden lekarz pracujący na izbie wytrzeźwień nie przyjmie pijanego z jakimikolwiek urazami, tak jest wszędzie.
Heh no i tak to działa, pijany dostaje odrazu komplet badań, a człowiek naprawdę chory musi czekać, mi jako osobie związanej z medycyną aż się coś robi, gdy widzę jak jakiś pijak któremu kompletnie nie zależy na zdrowiu i jeszcze robi awantury i jest agresywny, ma wykonane badania od ręki, a później jak widzę schorowanych ludzi, którym naprawdę by się chciało z całego serca pomóc, ale niemożna tylko odsyła się w kolejkę. Chory system, no ale to wina urzędników
Jak z tym radzeniem sobie wygląda można było podziwiać w tv po kolejnych demolkach na SORze w Kielcach
A skąd wiesz czy nie mam kogoś takiego w rodzinie? Wstawiłem nie dlatego, że nie mam, tylko dlatego, że wszystko co wymyślono w komunizmie jest głupotą. Na radzenie sobie z pijakami są inne metody niż zamykanie ich na noc w wytrzeźwiałce. W Ostrowcu izba już byłą, a czemu została zamknięta to się sami zorientujcie, bo łatwo wam wydawać publiczne pieniądze ale tylko na forum internetowym... Z resztą izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją, ponieważ ograniczają wolność, mimo że prawa taki pijak nie złamał, a do tego za to ograniczenie trzeba zapłacić...
Kto będzie finansował izbę wytrzeźwień ? Wszystko jedno, być powinna. Za pobyt na izbie i tak trzeba było płacić coś około 250zł.
i co z tego że tyle kosztowała jak większość to były osoby bezdomne lub niewypłacalne
niewyplacalne bezdomne? wytrzezwial? zagonic do roboty! sprzatanie chodnikow skwerow itp. az sie prosi a tu wszystko darmo z ekspresowa obsluga i za to placimy my podatnicy skandal
wszystko się zgadza też bym zatrudniła,tylko mamy tak skonstruowane prawoże jak wykonuje pracę to musi miec za nia wynagrodzenie i ubezpieczenie-oczywiście mówimy o legalnej pracy-bo przecież są to legalne instytucje :)
niewyplacalny nie zaplaci za pobyt w izbie? no to wlasnie chodzi o to zeby ten dlug odrobil na rzecz miasta
To całe odrabianie skazanych za drobne przewinienia to wielka lipa!!! Pracuję w zakładzie w którym tacy skazani pracują, a w zasadzie podpisują listę obecności, bo do pracy nikt ich nie zmusi… Przeważnie dostają ich pod opiekę zwykli pracownicy budżetówki którzy nie mają żadnych środków aby zmusić takiego skazańca do pracy…. Nikt nie będzie z nimi zadzierał bo później można w ciemnej uliczce dostać butelką w głowę, więc po co komu kłopoty!!!!