Proszę o kontakt ludzi poszkodowanych przez firmę Inpost zwłaszcza w 2014 roku. Nie doręczono przesyłki poleconej z sądu, nie zostawiono też awiza .
Oszuści napisali, że doręczyciel trzy razy nie zastał nikogo w domu, a ja miałam wtedy złamaną kostkę i nigdzie z domu nie wychodziłam.Jak można tak traktować korespondencję. Jeszcze trochę i sądy będą gołębiami pocztę wysyłać z nakazem podkarmienia bo taniej...Jeśli ktoś miał podobne przejścia z In postem bardzo proszę o kontakt.
Miałam taką sytuację kilka lat temu. Inpost nie doręczył moich dokumentów rekrutacyjnych, w związku z czym nie zakwalifikowano mnie do konkursu na urzędnika. Obdzwoniłam oddziały w Ostrowcu, Kielcach i Warszawie. Zapomnieli. A moje dokumenty przeleżały miesiąc w Kielcach w magazynie. Nic nie udało mi się załatwić z nimi. Totalny brak kompetencji.
U mnie z InPost sytuacja nagminna,zawsze jestem w domu,a tylko awiza w skrzynce.Nawet raz nie zadzwonili do drzwi,sprawdzić czy aby na pewno nikogo nie ma w domu.Raz jak wyszłam,bo słyszałam,że samochód podjechał,to biegiem ktoś wsiadał za kierownicę i z piskiem odjechał.Okazało się,że awizo nawet nie zdążył do skrzynki dobrze włożyć,tylko rzucił na ziemię.
nawet nie fatygują się żeby sprawdzić czy ktoś jest w domu, wrzucają do skrzynki a czasem i obok niej awizo.Ja zgłaszałam to do inpostu ale bez echa.
Dziękuję Państwu bardzo za odpowiedzi ,jeszcze jedno pytanie czy ktoś był może zmuszony udowadniać przed sądem taką , sytuację?
U mnie zachowanie doręczyciela spowodowało nieobecność na sprawie na której bardzo mi zależy. Niestety sąd wierzy w niby doręczone awiza.
Mam 7(niestety świątecznych) dni na napisanie zażalenia - prawnicy też mają święta...czy ktoś z Państwa ma namiary na dobrego(szybkiego )prawnika urzędującego w poniedziałek?
Tylko przesyłki nie wysłane nie dochodzą do adresata. Do mnie doszły wszystkie przez Inpost, a było ich sporo.Mają głównie paczkomaty, informacje o przesyłce otrzymuje się sms-em.
Poczta Polska: wygraliśmy przetarg na obsługę sądów do 2018 r.
Poczta Polska poinformowała, że wygrała przetarg na obsługę polskich sądów. Jej oferta zdobyła niecałe 98 punktów na 100 możliwych, podczas gdy oferta Polskiej Grupy Pocztowej (InPostu) - niecałe 68 pkt.
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/poczta-polska-wygralismy-przetarg-na-obsluge-sadow-do-2018-r/h9p0dn
Centrum Zakupów dla Sądownictwa oceniało oferty pod kątem m.in.: ceny brutto, gwarantowanego wolumenu doręczenia lub awizowania krajowych przesyłek pocztowych rejestrowanych, gwarantowanego terminu zwrotu do nadawcy, obszaru dostępności elektronicznego potwierdzenia odbioru oraz procenta osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę.
To dobra wiadomość. Wreszcie będzie normalnie.
Brawo idzie nowe i wraca normalność.
no proszę. PiS u władzy i listy idą w polskie rece. a nie jak dotad do gościa, który spółkę ma zarejestrowaną na Cyprze - raju podatkowym... i płaci grosze na umowę zlecenie lub dzieło.
dobre wiadomości :), bo to jest chora sytuacja z tymi inpostami, godziny od 9-16 a ja pracuję do 17 i jak niby mam to odebrać?? Urlop brać?
Wezwań sądowych nie doręcza się do paczkomatów... Może najpierw przeczytaj temat, zamiast wypowiadać się bez sensu.
Mi poległa sprawa w sądzie przez tych dziadów. Złożyłem reklamacje to mi odpisali, że gość był (faktycznie był na mapce z odczytu gps) tylko co z tego jak nic nie włożył do skrzynki. Taką sytuacje miałem na początku roku dwa razy i teraz widzę pierwsze awizo doszło ale powtórne zaginęło.