Wybrano z pośród dłużników członków SM. Było na ltvk. Byli przyjmowani sukcesywnie według zgłoszenia i wysokości długu. Uzupełniono byłymi pracownikami z poprzedniej firmy sprzątającej , znali teren i są członkami Krzemionek zresztą jak pozostali. Jest to właśnie zasada solidarności SM wszyscy płacimy na Malwę wszyscy dbamy o swoich członków. Pozatem UP dał 123 tys. Na nowo przyjętych zmniejszyło to koszty.
Do 0050 w szkole muzycznej zrobiono kasting na 1/2 etatu sprzątaczki było 108 kandydatów. U nas przyjęto samych członków. Zresztą na czas określony. Teraz można nie przedłużać pracy i firma wróci , ale już za milion. 12: naszych członków straci pracę zadłużenie i na bruk , najpierw zrobią po 200 000 zł długu i .....sami sobie wyobraźcie macie nie przeciętny dar kasandryczny.
Należy wybrać v-ce Prezesa dać mu "godnie" zarobić czyli ok. 15 tyś. zł. miesięcznie zwolnić wszystkich przyjętych do pracy przywrócić zwolnionych emerytów i oczywiście wszystkie firmy zewnętrzne muszą dostać zlecenia na prace bez względu na zasadność zleceń. Przywrócić premie regulaminowe w wys. 80% kwartalnie bo prcownik musi godnie żyć. A mieszkańcy za granicę wypad.
Przecież relatywnie masz tyle co poprzednik, to nie wyolbrzymiaj i nie kłam.
05:22. Z przyjęciem ludzi do sprzątania to był fajny pomysł. Niech sobie ludzie pracują i nikt nie powinien ich zwalniać. Trzeba usprawnić za to sprawę z koszeniem, bo marnie to obecnie wygląda. Potrzebny też jest Zarząd z prawdziwego zdarzenia: wybrany w uczciwy sposób, kompetentny, życzliwy dla mieszkańców.
A ten jest nieżyczliwy. Nawet pracownicy po wejściu do gabinetu siadali na całym krześle, a nie na połówce jak poprzednio aby szybko mogli wyjść po wyproszeniu z pokazaniem kierunku ręką. Zapobiegł niezasadnemu wydaniu 1,5 mln. Zatrudnił mieszkańców, umożliwia odpracowanie zadłużenia, nawiązał współpracę z MOPS i UP co zaowocowało poprawą ściągalności opłat i dotacja 123 000,00 zł. Żaden inny zarząd i RN nie obieca WAM tyle co obecni za 7 m-cy załatwili. Ujawnili niezasadne umorzenia, które się przedawniały. To było z naszych pieniędzy. Gazety za 5 lat to ponad 100 000 zł. Jedyni co mieli dobrze w SM to pracownicy, posadka, terminowo pieniążki, nagroda roczna, dodatkowe zlecenia płatne. A teraz kicha. Ale o tym pamiętamy i będziemy wracać.
Czy Spółdzielnia występowała za kadencji nowego zarządu i RN do UM o odszkodowanie za brak lokali zastępczych dla osób z orzeczonym wyrokiem eksmisyjnym?
Jakie kwoty dla Spółdzielni wchodzą tu w rachubę?
Proszę o odpowiedź.
09:29, 123 tys. zł to nie jest wiele, lepiej powiedzcie, że można było dostać więcej, ale z powodu zlikwidowanych stanowisk pracy PUP nie dał dużo większych pieniążków. Gazety, gazety i gazety. No, tak, spółdzielnia kupowała "Panią domu", "Galę" i "Fakty", ale dla ludzi, co nie interesują się przepisami, zmianami, te gazety to straszna bolączka. W każdej poważnej firmie kupuje się prasę dla pracowników po to, żeby pracownicy zgłębiali wiedzę, śledzili na bieżąco, co się w gospodarce, finansach dzieje, żeby czegoś ważnego nie przeoczyć. Każda poważna firma szkoli pracowników, dba o nich, bo dobry pracownik, poinformowany, douczony to kapitał dla firmy.
Dlaczego notorycznie kłamiesz? Spółdzielni z pewnością nie kupowała "Pani domu", "Gali" ani "faktów", no chyba, że obecnie.
12:46 - no właśnie 10:27 pisze, że nie kupowała. Przeczytaj dokładnie.
Pięć x Rzeczpospolita ? , trzy x Ostrowiecka ? (Sic)
"Gazety, gazety i gazety. No, tak, spółdzielnia kupowała"
Trawa, trawa i trawa. To są nie podważalne fakty a z faktami się nie polemizuje.
Niestety wydano za dużo kasy na gazety i niestety opóźniono się z koszeniem, trawę jakoś zmordowano a ponad 100 000,00 zł za 5 lat zapłaciliśmy wszyscy, można by ocieplić 1/2 bloku.
"W każdej poważnej firmie kupuje się prasę dla pracowników po to, żeby pracownicy zgłębiali wiedzę, śledzili na bieżąco, co się w gospodarce, finansach dzieje, żeby czegoś ważnego nie przeoczyć. Każda poważna firma szkoli pracowników, dba o nich, bo dobry pracownik, poinformowany, douczony to kapitał dla firmy"
Lepszej firmy jak Starostwo Powiatowe w Ostrowcu nie widzę, dba o szkolenie, pracowników. Tam naprawdę trzeba mieć dużą wiedzę prawną i ogólną a na gazety wydała tylko około 6 tys. zł.
była by skoszona no ale pogoda sprzyja krytykantom piszecie o fachowcach do koszenia co siurek to fachowiec ludzie widzicie po skoszeniu co macie pod oknami pytam sie czyje to jest ;butelki.ubrania.puszki doniczki prezerwatywy.kości reklamówki z jedzeniem .klocki po pieskach itd
nie strasz nie strasz!!!!!
Może troszeczkę o ciąganiu po Sądach mieszkańców. Mieszkańcy bloku 73 Stawki wszyscy pozwani do Sądu przez Pana Zysk, Wieczorek, Mirska ekspertyzy nieruchomość zamiast dociepleń została zadłużona na ok. 70 000 tyś. zł.. Procesy przeciwko mieszkańcowi Kaczmarczyk za adwokatów Spółdzielnia wydała kilkadziesiąt tysięcy zł. wszystkie przegrała pytanie czy odwołany Zarząd to odda? Nie nie odda bo mieszkańcy nie chcą aby oddał. W innym wątku podał,że do sądu oddał tylko jednego , nie posłusznego z tego wynika kłamstwo , że bez postępowania wewnątrz spółdzielczego oddawaliby wszystkich co im się nie podobają z byle powodu, na zasadzie masz człowieka paragraf znajdę!.
Oczernianie poprzedników nic ci nie da. Jak kłamałeś, tak kłamiesz nadal. Wg mnie sprawa dotyczyła wystąpienia o zgodę na dokonanie remontu instalacji zagrażającej bezpieczeństwu mieszkańców. Mieszkańcy nie byli pozwanymi tylko uczestnikami uprawnionymi do wyrażenia własnego zdania. Drugie kłamstwo to, że zarząd zadłużył nieruchomość, ktoś na stanowisku jakie obecnie zajmujesz powinien rozumieć pojęcie kosztów operacyjnych. Koszty sprawy to trzecie kłamstwo, takie do sześcianu. Informacja o przegranych sprawach to czwarte kłamstwo. Prawdą jest to, że wszystkie doniesienia mieszkańca K. na poprzedni zarząd spotkały się odmowami wszczęcia po postępowaniach sprawdzających, a było ich raczej sporo.
Gdybyś mógł się chwalić pewnie byś się chwalił, ale nie masz czym. Kłamałeś w sprawie ocieplania budynków za środki unijne, kłamałeś, że zlikwidujecie niebilansującą się wodę.
Pamiętaj, kłamstwo ma krótkie nogi.
To nie jest straszenie to już było.