Wiecie , może ile kosztują implanty w Ostrowcu ?
mi dentystka mówiła żeby w ostrowcu nie zakładać dobry jest w starachowicach ale nie pamiętam jak sie nazywa .pamiętaj że po założeniu wiele sie zmieni niekoniecznie na plus kolega ma założone sam chciałem sobie założyć ale widząc jak sie męczy darowałem sobie
dobrze ma założone ale po byle jakim posiłku musi płukać. usta specjalnym płynem jeśli jesteśmy na mieście i zachce nam się np. kebaba czy lodów jeśli nie ma przy sobie tego płynu nie je bo w niedługim czasie ma krwawienia z dziąsła przy implancie lekarz go ostrzegał przed. tym ale mimo to chciał teraz żałuje ale juz zapóźno
Głupoty piszecie. Mój tata ma implanty ( brakowało mu dwójek) już 4 lata, w Ostrowcu zakładane i żadnych problemów. Trzeba to po prostu zrobić u lekarza, który wie co robi i się zna.
Co znaczy za późno - jeśli mu nie pasuje może je przecież usunąć.
Dbać i myć trzeba ale bez przesady, że nie można zjeść na mieście. Ja mam na implantach szóstkę i siódemkę na dole zrobione i normalnie jem, nic nie muszę specjalnym płynem płukać, myję zęby jak zwykle i już. Robiłem u doktora Senderka, dwa lata temu płaciłem 4 tys. za sztukę, nie wiem jak teraz ceny ale jestem zadowolony. W zasadzie zapomniałem, że mam tam implanty.
za późno w tym sensie że szkoda wydanej kasy a lekarz go ostrzegał że może tak być jeśli ktoś ma wrażliwe dziąsła jemu wyszło że akurat ma a kasy szkoda
5 tys.
ja pierdziele tyle kasy za implanty ale bogaty ten Ostrowiec skoro ludzi stan na implanta za 4 tys -jeden.
To chyba dobrze, że ludzi stać. Co Cię tak szokuje?
mnie denstystka wprost powiedziała żebym jechała do starachowic bo w ostrowcu nikt nie umie, sami młodzi bez doświadczenia