Nikt normalny Cię nie wyśmieje. Bycie ojcem chrzestnym nie polega na wkładaniu dużej ilości pieniędzy do koperty. Co niektórym przydałaby się chyba porządna katecheza.
Nie powinieneś się przejmować tym, czy zostaniesz wyśmiany. Przecież się nie zapożyczysz, bez przesady. Ojcem chrzestnym nie jest się dla kasy.