Gość Wczoraj, 21:00
Spółdzielnia mieszkaniowa nie może zarabiać na swoich członkach. Czy te 9,5 mln. zł ujrzałoby światło dzienne? Ciekawe?
"Czy te 9,5 mln. zł ujrzałoby światło dzienne?"
Ujrzało by, ujrzało by. Tylko członkowie by ich nie ujrzeli.
"oszczędności to pozostawili poprzednicy, coś ok. 9,5 mln zł."
Jeśli to prawda to dlaczego nikt o tym nie wiedział do tej pory? Członkowie NADPŁACILI po 2 142,86 zł., na lokal. Przy niebilansującej się wodzie i o niedopłacie 500 -1 000 (?) zł., był krzyk na cały Ostrowiec. Teraz okazuje się (może, okaże), że przeszacowano zaliczki o parę dziesiątków %. Powyżej gość pisze, że obniżanie zaliczek to nie obniżka czynszu. Tutaj przykład, że jest odwrotnie.
Takie dane są corocznie podawane w sprawozdaniu finansowym - ta przytoczona pochodzi ze sprawozdania za 2014 r. Dowiedzieć się mógł każdy kto chciał i mam nadzieję że nadal tak będzie. Te oszczędności nie pochodzą z tego co "nadpłacili członkowie", tylko z prowadzonej działalności gospodarczej. Tak więc twoja interpretacja jest całkowicie błędna.
Zaliczki, w tym te za c.o. mają to do siebie, że muszą zostać rozliczone do zera, bo tak każe ustawa. Po zapisanym w regulaminie okresie rozliczeniowym, porównuje się kwotę zaliczek z kwotą rzeczywiście poniesionych kosztów, każdy kto nadpłacił otrzymuje zwrot, a każdy kto niedopłacił uiszcza dopłatę. Bilans musi wyjść na zero. Tak było i mam nadzieję, że nadal tak będzie.
To dobrze że są zadowoleni, kiedyś też byli. Teraz jest dużo niezadowolonych i my mamy prawo się wypowiadać. Mało tego, przyjdziemy tłumnie na Walne aby to niezadowolenie pokazać.
"Ile jeszcze będzie trwało „czasowe” delegowanie członka RN naszej SM Krzemionki?" -- Dokładnie do WZ.
12:13 mieszkam tu dwa i pół roku ale powiem Ci, panie Mirku, że jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś dobrze o panu mówił.
Święte słowa. Ja też jestem bardzo niezadowolony. Miałem niewielkie zadłużenie i mnie eksmitowali. Żyłem sobie jak król miałem spokój a tu eksmisja. Naprawdę mała kwota niecałe 200 000. Znajomy miał raptem kilka tysięcy i odcięli mu ciepłą wodę i zagrozili eksmisją. Zastanawiał się czy nie zerwać plomby i samemu zrobić wodę. Głupi spłacił całość długu. A u was co jest powodem niezadowolenia? Taka sama sytuacja czy ktoś z was stracił dochód ze spółdzielni?
13:45 a ja też mam zadłużenie, na ten moment miesięczne, jestem osobą uczciwą ale nienawidzę ludzi pokroju p mirka i mam nadzieję, ze wszyscy bohaterowie z tego forum pokażą, że nie dają sobą pomiatać i na walnym dadzą temu dowód.
Twoja wola Panie(i), ale możesz złożyć podanie i odpracujesz. To wymyślił mirek. Co do pomiatania to podaj przykład jak mirek wyrzucił Ciebie z pokoju, naubliżał lub w inny sposób pomiatał kimś. Przyjdź na RN złóż na piśmie wiarygodne dane i mirka w ciągu 5 minut nie ma. Natomiast ja podam jak pomiatają członkami inni pracownicy SM. Ne mam ciągu - wytnij Pan(i) uszczelkę, wyciełam, to teraz drugą. Śmierdzi w domu - no problem, niech się pani prześpi na korytarzu w SM (fakt autentyczny). Zajęto pomieszczenie wspólnego użytkowania - no problem, umożliwimy dostęp, to trwa już parę lat no to jeszcze można poczekać itd.
21:13 nie potraktował mnie źle nigdy, być może jest dobrym człowiekiem w realnym życiu ale niestety na tym forum pokazuje zupełnie inne oblicze. Tych wątków jest mnóstwo i niestety ale nie mogę z tych wątków wyczytać nic dobrego. Same złe wnioski na temat tego pana się nasuwają. Nie mógłby się do nas zwracać po ludzku, bez kpin i tej swojej buty? Chyba jako osoba nas reprezentująca powinien nas szanować a i ludzie odpłaciliby mu tym samym i nie byłoby tych głupich watków tylu. Musi się liczyć z tym, że jest osobą publiczną i my, mieszkańcy mamy prawo GO oceniać i starać się aby ocena była pozytywna.
21:13 być może się mylę, może chodzi o coś więcej w tych watkach i p.mirek nie pisze brzydko do nas wszystkich, nie wiem czy to jakieś osobiste wycieczki ww i przeciwników, ale uważam, że nie powinno się tego toczyć na tym forum, bo niektórzy dzięki temu co tu czytają myślą źle o ww. Może prawda leży gdzie indziej. Ja chyba przestanę wnikać i w ogóle zaglądać na to forum, bo w większości wątków jest ogrom jadu i sama go tu leję. Pozdrawiam wszystkich a na Walne przyjdę z ciekawości.
A jaki interes ma Pani F. ze sklepu na 11 Listopada zbierając podpisy od mieszkańców stając za ladą o odwołanie Pani Prezes? O co chodzi?
Wiadomo jaki. Tylko niech uważa ze zbieraniem podpisów bo to dane osobowe. A GiODO o tym wie?
Jeśli ktoś podpisuje dobrowolnie to może nawet podać nr karty kredytowej i PIN do niej, jego wola. Wystarczy, że wyraża zgodę na przetwarzanie danych.
Uzurpator może mieć osobę do specjalnych poruczeń. Taka osoba może zbierać podpisy, pomagać kreślić kartki do głosowania, lub rozdawać napoje...