Czyżbyś właśnie wybrał następcę przez WSKAZANIE? Teraz tylko daj to samo na papierze i sprawa będzie załatwiona.
Proszę NIE wypowiadać się w imieniu innych. Spółdzielnia to nie tylko przeciwnicy RN. Są mieszkańcy zadowoleni z obecnych zmian. Jakie to działania obecnie są niezgodne z prawem i rachunkiem ekonomicznym? Jeżeli jest coś takiego to zgłoś to do prokuratora. Może napiszesz kogo widzisz na te miejsca? Siebie? Co się tyczy p. Miecia to może warto było by zapytać ile osób było chętnych do wstąpienia do spółdzielni socjalnej?
I znowu kpisz z rozmówcy. Ludzie maja rację.
Wymień jakiekolwiek POZYTYWNE zmiany jakie zaszły w ostatnim roku.
Sorry ale nie dostrzegłem żadnej.
Brak podwyżek czynszu, punkt kasowy, uporządkowanie finansów, oszczędności, osunięcie od spółdzielni firm zewnętrznych, zatrudnienie ludzi, czysto na osiedlach, zmniejszenie zarobków mec. Może trzeba udać do takiego lekarza od oczu?
Ale to na szczęście tylko Twoje kazku subiektywne odczucia.
Podwyżki są ukryte w dopłatach, zmniejszenie zaliczek to nie obniżka.
Punkt kasowy - stoję dłużej w kolejce i nic więcej z tego nie mam.
Co do finansów poczekam na audyt.
Jeśli firmy zewnętrzne były lepsze (a były, choćby jeśli chodzi o zieleń) to żaden zysk.
Czysto na osiedlach - gdzie konkretnie, u mnie jest gorzej niż było.
Rozliczenia z MEC to zasługa aury nie zarządu. Przy marnej zimie (a taka była poprzednia, ta jeszcze słabsza) koszty zawsze są mniejsze. Niechby 3 miesiące było z - 15 C to byś te zyski zobaczy.
Tym samym nie zmieniam zdania, pozytywów nie widać i okulista nie jest potrzebny.
Popieram gościu 18:24. Lepiej napisać się tego nie dało.
Sprzątaniem powinna się zajmować firma zewnętrzna. Jak nie odpowiadała poprzednia, można było wybrać inną. Przejęcie grupy sprzątającej i obciążenie Spółdzielni kosztami na sprzęt, maszyny, etc. było błędem. Jedne firmy zostały odsunięte, inne przygarnięte, jak windykacyjna i prawnicza, o których wiadomo, że mało nie biorą, a ile to to i tak się dowiemy. Nie sztuka nie podwyższać, sztuką jest pokryć wszystkie koszty, a czy i jaki minus urósł to pewnie jeszcze nikt nie policzył, bo nie ma takiego co by potrafił. Zmieniono regulamin i zaprzestano kwartalnej oceny wyników Spółdzielni, na rzecz tzw. okresowej, czyli bliżej nieokreślonej. Czyżby ta rada nie wiedziała jak to jest ważne, żeby kontrolować finanse na bieżąco? Pierwszą ocenę w 2015 r. za pierwsze półrocze zrobiono dopiero w sierpniu. No i żeby było ciekawiej, to premie przyznano zarządowi już w lipcu, bez zapoznania się z wynikami.
Dlatego wątpię w to uporządkowanie finansów. Gdyby to stwierdził główny księgowy z prawdziwego zdarzenia, to może bym uwierzył.
Drogi ekspercie ekonomii, jeśli poprzednia firma poobierała z kasy spółdzielni co miesiąc około plus minus 80 000zł a teraz to samo kosztuje około plus minus 37 000zł rozumiem że to jest koszt wyższy niż poprzednio? Ile kosztował zakup kosiarek, grabi i łopat? Więcej niż wydawano w miesiącu na poprzednią firmę czy mniej? Rozumiem że już masz upatrzoną firmę którą chcecie wprowadzić do spółdzielni? Rozumiem że księgowy który robił wszystko za poprzedniej ekipy i dla obecnej to dla ciebie nie księgowy?
"Jedne firmy zostały odsunięte, inne przygarnięte"
Opłata za firmę konserwującą LTVK wynosiła tyle co teraz wynosi koszt kancelarii prawniczej+konserwacja LTVK+domofony. Za jedną firmę jest zatrudnione 3 i jeszcze zostaje. Spadła opłata za LTVK, zapłacono za "okradanie związków artystycznych" i w ciągu 2 lat jeszcze coś zostało, albo w ciągu tego roku wyjdzie na zero
"Sprzątaniem powinna się zajmować firma zewnętrzna. Jak nie odpowiadała poprzednia, można było wybrać inną. Przejęcie grupy sprzątającej i obciążenie Spółdzielni kosztami na sprzęt, maszyny, etc. było błędem."
- była oferta około 1,3 raza większa
- jaki sprzęt obciążył SM ? Łopaty, wiadra, miotły? Nawet nie kupiono taczek, co chcesz wyliczyć pod etc?
Zapytaj ile kosztowała poprzednia firma a ile obecnie i wyjdzie ci 3/1
Przy jakości wykonania 20% poprzedników należy dodać.
Jeżeli była oferta o 30% droższa, to może świadczyć o tym, że poprzednio były świadczone usługi po bardzo konkurencyjnej cenie. Poza tym, jeżeli jeden przetarg nie dał oczekiwanego rezultatu, to można było go powtórzyć.
Pytam: czy została zrobiona kalkulacja wszystkich (!) kosztów związanych z powołaniem własnej grupy sprzątającej?
Pytanie jest na rzeczy, ponieważ w latach 90-tych w ramach szukania oszczędności, istniejąca wcześniej w Spółdzielni grupa sprzątająca została rozwiązana i w jej miejsce zatrudniono firmę zewnętrzną.
Phiii, wielkie oszczędności, tylko około 2,5 mln., spadek zadłużenia mieszkańców ponad 1 mln., kilkanaście eksmisji, Każdy głupi jak by był przy władzy zaoszczędziłby jeszcze więcej. Przedtem też było czysto na osiedlach, firma za rok brała co teraz pracownicy za trzy lata, ale mecyje.
Miro, czytaj co Ci poprzednicy napisali i śmichaj, ok?
Było ci już wcześniej wyliczone, że zadłużenie spadło o ok. 400 tys zł, a oszczędności to pozostawili poprzednicy, coś ok. 9,5 mln zł.