Miałeś już napisane. Na pewno nie będzie trwać dłużej niż do Walnego Zgromadzenia. Masz to jak w banku.
Ja jestem zaś ciekaw dlaczego w godzinach pracy siedzisz na forum?
Przecież pisze na temat związany z pytaniami dotyczącymi SM, źle by było, jeśli pisałby w domu. Najpierw Go pytacie a chcecie aby pisał z domu.
Po prostu się boimy aby nie zmarnotrawił tych 3 godzin za 2000zł na siedzenie w internecie i jakieś disco polo.
Gdzie konkurs na wiceprezesa? Nadal nie ma? Ile jeszcze będzie trwało delegowanie?
Podobno do bólu.
Co masz do związków i rady, panie 24? Mamy wolność i demokrację, a wyrazem ich są między innymi takie formy zrzeszania się ludzi. Komuna minęła, teraz ludzie mają większą świadomość i wiedzę na pewne tematy. Że u ciebie w ksero nie ma związków, to nie znaczy, że gdzie indziej nie mogą być. Związkowcy, macie papracie Nas Mieszkańców!
Godot faktycznie PAPRACIE Nas Mieszkańców. Tak napisałeś.
Masz rację. ZZ to świętość. Rozwaliły już nie jedną spółkę węglową, mają moc. Pamiętaj, że ZZ bronią pracowników a nie ich miejsca pracy.
Spółdzielnia do dobro wszystkich członków. Więc po co w spółdzielni ZZ? Kto jest tym złym pracodawcą? My wszyscy płacący czynsz? I może ujawnimy ile zarabiają przewodniczący ZZ i na jakich są stanowiskach?
To ZZ się zakłada jak pracodawca jest zły?. Ciekawe tu teorie wysnuwacie mirko-kazki.
Pracodawcą nie są mieszkańcy, tylko Spółdzielnia. Jeśli płacę składki ZUS, podatek, VAT (bo przecież robię zakupy), to automatycznie jestem pracodawcą wszystkich pracowników sfery budżetowej, sklepikarzy, piekarzy, mleczarzy, kierowców itd? Żyjemy w społeczeństwie, a społeczeństwo rządzi się swoimi prawami - każdy każdego w jakiś sposób utrzymuje, jeśli już chcemy iść tym tokiem rozumowania.
13.37, co Cię interesuje, jakie stanowiska zajmują związkowcy? Za funkcje związkowe pieniędzy nie bierzemy, swoje funkcje pełnimy pro publico bono i mamy niełatwą rolę, bo narażamy się osobom reprezentującym pracodawcę. Niektórzy by chcieli, żeby pracownicy pracowali za miskę ziemniaków, a jednocześnie byli ekstra specjalistami. Z takim rozumowaniem nigdy daleko nie zajedzie.
No specjalistami to Oni są. Jak kupili traktor to nie miał fabrycznie zamontowanej sprężarki i brak hamulców u przyczepy. Jak jeździć bez hamulców?
" Jeśli płacę składki ZUS, podatek, VAT (bo przecież robię zakupy), to automatycznie jestem pracodawcą wszystkich pracowników sfery budżetowej, sklepikarzy, piekarzy, mleczarzy, kierowców itd? " Sfery budżetowej tak, pozostałych niestety NIE, to oni płacą podatki i finansują Tobie drogi, autobusy i inne.
Drodzy związkowcy piszecie że zatrudnia was spółdzielnia. A spółdzielnia to przypadkiem nie członkowie, mieszkańcy którzy płacą czynsz? Z czyich pieniędzy otrzymujecie wynagrodzenie? Chodzi również o to na jakich stanowiskach jesteście zatrudnieni w spółdzielni i ile zarabiacie miesięcznie? Nie pytam o stanowiska związkowe. Tylko o to kto czym się zajmuje po za działalnością związkową? Z tego co słychać na mieście to nie robicie za miskę ryżu tylko za spore wynagrodzenie. Były wpisy tu na forum że średnia to 3200 albo wyżej? A więc tego ryżu można troszkę kupić.
kazek, a co cię obchodzi kto czym się zajmuje poza działalnością związkową? Dochody doskonale znasz. Zazdrość?
18:29, jak masz cywilną odwagę, przyjdź w poniedziałek do Spółdzielni, przedstaw się z imienia i nazwiska, zapytaj, jakie są związki, kto je reprezentuje, na pewno każdy pracownik Ci wskaże kto i w którym pokoju. Jeśli jesteś członkiem SM, bardzo chętnie z Tobą porozmawiamy i opowiemy, czym się zajmujemy. Nie widzę problemu, możemy zaspokoić. Twoją ciekawość.
SM to dobro wyłącznie pracowników. Mają ciepłe posadki. powyżej najniższej krajowej socjal i ubezpieczenie. Nawet teraz, muszę WAS rozczarować nikt z pracowników nie dostanie podwyżki do 12 zł. za godzinę bo wszyscy zarabiają więcej. Natomiast członkowie za Logo SM Krzemionki płacą im około 3 mln. pensji i prawie 4 mln kosztów zarządu (co to za twór?) Finansują też kulturę. Jeśli kultura byłaby dobrowolna płaciłoby około 5%, albo i nie. Czyli 3 czynsze idzie w GWIZDEK. Członkowie mają, brak wentylacji, nie ocieplone bloki i nie bilansującą się wodę, zimno w mieszkaniach bo podzielniki a 60% przy nich to koszta stałe, grzyb na złączach i radę " wytnij uszczelki i grzej atmosferę na Stawkach". Nie ściemniaj, że za SM tęsknią członkowie.
Tam gdzie pisze "My członkowie, czytaj, My pracownicy"