15:16 A nie wpuszczaj ,to Twoja sprawa,co mnie to obchodzi.Założyciel tematu nie pyta czy wpuszczasz czy nie wpuszczasz,pyta ile ludzie dają a Ty próbujesz jątrzyć ludzi i to Ci nie wychodzi , bo myślisz że wszyscy to bezbożnicy jak Ty.
Nie wiem kto cię uczył czytać, ale rozumienie czytanego tekstu to u ciebie raczej duży problem. Skoro napisał, że nie wpuszcza, to odpowiedział bardzo jasno na pytanie - nie wpuszcza, czyli nie daje nic...
50
Ja daję 100zł bo ksiądz w naszej parafii jest dobrym człowiekiem.Poprzednie był pazerny to dawałem 20zł.
tak wszyscy daja takie duze kwoty,fajnie a jak...ale mam pytanko czy jesli zbrakłoby komus na chleb ,leki..czy pomógłby ktoś tak bezinteresownie??? myslę ze dostałby wiadro pomyj na głowe jaki jest nieudaczny i tylko patrzy aby ktoś coś dał...ks kolęda fajna rzecz,ale pomyślcie o tych pieniadzach a nie takie prześciganie sie,a co mnie stać to dam.....
no ksiądz by nie pomógł i nie dał na chleb na 100%
Skąd wziąłeś to swoje 100 % gościu 20:24? Prosiłeś kiedyś księdza o pomoc? Ja znam wiele przypadków, w którym ksiądz ludziom pomógł.
Słyszałem od znajomego że jego sąsiadka pocieła gazete i wsadziła w kopertę bo nie miała dać, ksiądz i tak później nie będzie wiedział od kogo to jest. Chyba też tak zrobię w tym roku :)
będzie wiedział bo zaznacza sobie, odnotowane jest kto przyjął księdza i jaka koperta.
Do gościa z 20:45
Myślisz, że jesteś fajny z tym pomysłem? Pamiętaj, że kłamstwo ma krótkie nogi. Wiele osób w swoim życie oszukałeś? Wstydź się.
A swoją drogą to nigdy nie spotkałam się z księdzem, który wręcz by się domagał pieniędzy. Zawsze koperta leży na stole ale nigdy po nią nie sięgnął sam. To ja składam ofiarę na swój kościół. Chodzę tam i chcę, żeby było czysto schludnie, świeże kwiaty, wygodne ławki itd. Za to wszystko trzeba po prosu zapłacić i tyle. Jeśli nie chodzisz do kościoła to nie daj pieniędzy bo i tak z niego nie korzystasz.
Pomyśl o tym zanim znowu palniesz jakieś głupstwo.
Pewnie,ja też daję, ale w zasadzie to Kościół dostaje niezłe pieniądze od Państwa, czyli z naszej kieszeni, a ławki są zmieniane raz na 40 lat.
Ktoś pyta czy jak braknie to ksiądz da na chleb.Tak oczywiście!
ja w naturze zapłacę
U mnie w domu daliśmy 20zl .ksiądz U mnie powiedział ze każdy daje na tyle ile uważa. Proboszczsz zbiera na remont kwiaty itp ale nie rzada niewiadomo czego kogos noe stac rozumie. pozdrawiam