W niedziele sklepy tez powinny byc zamknięte. Chciałabym spedzic czas z rodziną, z dzieckiem, cóz z tego, że na tygodniu mam wolne, jak córka w przedszkolu, a weekend pracuje. Niestety taka praca. Praca na kasie to cięzka praca, bardzo nie wdzieczna.
PAnie salowa czy [pielegniarka ze szpiatala, to powinna miec powołanie decydując się na swój zawód. Pani ekspediantka nie musi. Apel popieram w swieta najwazniejsza jest modlitwa, czasa zadumy i radosci z martwychwstania a nie zapasu żarcia jak na wojne.
Nie sądzę żeby sklep można było porównać do szpitala.
Śmieszny ten "apel".
I bardzo byś się zdziwiła niby wszyscy wiedzą że w święta sklepy są po zamykane a i tak pytają czy aby nie otwarte i co smieszniejsze podjerzdzaja pod sklep i puk puk do drzwi!
Drogi gościu z 14:3 pracujesz w szpitalu nie masz wolnych weekendów ale od twojej pracy być może zależy czyjeś zdrowie. Może nie jest to najlatwejsza praca, ale bardzo wartościowa a ja przychodzę w niedzielę do pracy tylko dlatego żeby znudzone paniusie miały gdzie pospacerować, bo naprawdę robiących zakupy jest niewielu,
A ja chleb piekę w święta żeby wypoczęte Panie z marketów mialy co sprzedawać wygłodnialej przez ten okres ludności.
Bo u nas zrobili sobie obozy pracy. Na zachodzie są zupełnie inne pensje, w niedzielę markety są zamknięte, ludzie mają czas na odpoczynek. U nas nie można.. Niby jesteśmy w Unii ale i tak jesteśmy dzikim krajem. Unia daje nam zakazy i nakazy, do wszystkiego musimy się dostosowywać tylko do zarobków jakoś nie możemy.