Gdybym przeszedł na emeryturę tak jak wiek przewidywał, to miałbym około 2,4 tyś brutto. Pracowałem 6 lat dłużej, odszedłem w 2014 roku z emeryturą brutto 3,1 tyś. I niech mi ktoś powie, że ilość lat pracy nie ma znaczenia, a niestety niektórzy głupoty wypisują.
powiadasz, że pracowałeś 6 lat dłużej ... ?
Wiek emerytalny to 65 lat. Ty pracowałeś 6 lat dłużej - czyli przeszedłeś na emeryturę w wieku... 71 lat ?
chyba, że kolega resortowy ...
Mamy nowy wpis (wreszcie, juz nie mogłem się doczekać)
Dla porządku - podpinam tamten wątek, aby wszystko było w jednym miejscu.
Po co ? A nuż ciocia na imieninach się wygada, że chce głosować na PIS, a my proszę - sięgamy do wątka o hejtowaniu Dudy, mówimy cioci że PIS popiera Dudę, i temat (powinien być) załatwiony. Ciocia już nie powinna głosować na PIS.
Nadal nadal chce.... hmm... czy to aby na pewno "nasza" ciocia ?
Jakby ciocia nadal chciała głosować na PIS, to trzeba jej powiedzieć, że Duda jest przeciwko prawom człowieka, na dodatek - korzystając ze swoich konstytucyjnych uprawnień - "przekreślił lata pracy grona ekspertów".
Jeśli ciocia zapyta o jakich "ekspertów" chodzi - wtedy najlepiej zaproponować podanie bigosu, lodów, albo cokolwiek innego - byłe tylko ciocia przestała drążyć
Kolejny hejt na Dudę: http://natemat.pl/156845,12-zdjec-ktore-pokazuja-jak-tygodnik-karnowskich-osmieszyl-sie-okladka-z-duda-i-obama
Prawda jest taka, że wreszcie mamy normalnego i dobrego prezydenta.
Tak się starają wychwalić, że aż im hejt wychodzi. Porównać naszego Prezydenta do jakiś Seszeli czy Białorusi. Jak tak można
No, tu pięknie Kasandra "pojechała"
http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/historia-najnowsza-wg-zrodel-prawdziwych/
Co prawda, sama najpierw musiała pogrzewać wątek, bo zainteresowanie było średnie, ale skutek w końcu osiągnięty. No, nie jest bezpośrednio o Dudzie, ale jak można przywalić PISowi to też dobrze. Najważniejsze, że podpiera się na "dobrej, rzetelnej dziennikarskiej robocie".
Ale ja tam i tak wolę Jurka Urbana. Jest bardziej wyrazisty i - w sumie - przystojny
Czy wy uważacie że ja mam rozdwojenie jaźni? I naprawdę muszę uciekać się do takich sztuczek by pisać z gościa? To wy się nie raczycie podpisać, a nie ja.
Ja piszę tylko i wyłącznie jako Kasandra66, nawet jeśli nie jestem zalogowana.
o co tobie się rozchodzi ?
co z tego że podpisujesz się Kasandra66 ?
To coś zmienia ?
możesz podpisywać się Jan Kowalski, Romek Nowak albo Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. To tyle samo warte.
Jak zaczniesz podpisywać się własnym nazwiskiem - wtedy porozmawiamy. Na razie jesteś tak samo anonimowa jak pozostali forumowicze.
A swoją drogą - czy twój post był odpowiedzią na post z 22:38 ?
Jeśli tak - to faktycznie - może w pierwszym zdaniu swojego posta masz rację ?
Znalazl się ten co to się podpisuje własnym (a nie sąsiada) nazwiskiem.
znalazł, nie znalazł, ale nie ma do nikogo pretensji ze ktoś jest anonimowy
A jak widać - niektórzy mają z tym problem
Bo kulturalny człowiek się przedstawia, nawet nickiem, jak to jest na forum przyjęte. A gość, to po prostu taki nikt.
ja sobie napiszę garnek i to jest przedtawienie,przedsztawienie to imię i nazwisko
gość to taki sam nikt jak np. kasandra czy dżony kesz
Kultura nie ma tu nic do rzeczy, co jak widać nie wszyscy są w stanie pojąć
Nie chciałabym nikogo wkurzyc ale Kasandra ma racje. Jesli masz stały nick to automatycznie jestes kojarzony z tą a nie inną osobą. Mozesz sobie wejsc na profil tej osoby, zobaczyc jak wyglada , jesli ma zdjęcie. Pewnie tez dowiesz się jak ma na imię i jak się nazywa.Dowiesz się od kiedy jest na stronie . Przykro mi ale goscia się w ten sposób nie kojarzy. Kazdy gosc jest taki sam, pomimo ze jego nick moze byc np. gośc franek. I tak pozostanie gosciem duzo bardziej anonimowym niz Ci ze stałym nickiem. Jesli nie widzicie róznicy ,to no cóz...nic na to nie poradzę.
ale niektórych zupełnie nie interesuje czy będziesz ich kojarzyć czy nie. To (podobno) wolny kraj więc maja takie samo prawo pisać z gościa jak ty masz prawo do założenia sobie profilu.
Ot i wszystko
@Kasandra66 oni już tak mają uwielbiają bezimiennie opluwać bo praktycznie są bezkarni,mało tego nikt im nie udowodni,że to oni napisali.
@pismena zastraszyli szukając haka by go rozpoznać i zniszczyć.
Każdy kto pisze pod nickiem wcześniej czy później znajduje grono które będzie dążyło do jego zgnojenia w mniejszym lub większym stopniu.
Po jakimś czasie część z tych osób dalej pisze ale już się nie podpisuje dla świętego spokoju.