Jesteś tolerancyjna ale tylko wobec tego co tolerujesz rozumiem? W tym kraju puki co jest wolność wyznania, a ty jeszcze oskarżasz człowieka tylko dlatego że obnosi się ze swoją wiarą i sugerujesz że jest patologiem co to znęca się nad rodziną w niedziele po mszy. Chcesz tolerancji bądź tolerancyjna. Nie patrz na katolika przez pryzmat kościoła tylko przez to w co wierzy. Nie każdy jest taki jak margines o którym piszesz.
ale jaja, ale jaja, ale jaja :)
Nasza Kasandra miała na rok zaprzestać hejtowania Dudy, ale wytrzymała tylko ...trzy tygodnie.
No dusiło, dusiło od środka to musiała:
http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/dlaczego-prezydent-robi-nam-czarny-pr/
Przepraszam bardzo, to nie jest hejt tylko konstruktywna krytyka, jak nie umiesz rozróżniać to idź na kurs. ;)
Ha, ha, ha... Konstruktywna krytyka? Nie rozśmieszaj mnie. Prawda jest taka, że nie lubisz Dudy i co by nie zrobił to będzie to dla Ciebie powód do jego krytyki i hejtu. To widać w każdym Twoim wpisie. Krytykujesz żeby krytykować, nawet wtedy, kiedy nie ma to żadnego uzasadnienia. Duda powiedział prawdę - źle. Jeśli by skłamał też by było dla Ciebie źle.
P.S. Uważam że mamy wreszcie naprawdę dobrego, wykształconego i reprezentatywnego prezydenta. I co mi zrobisz? ;))))
Twoja sprawa, tak uważać. Ja złudzeń nie mam.
ale przeciez obiecałaś, że przez rok nie będziesz hejtować, ale tylko będziesz obserwować i potem ocenisz nowego prezydenta.
wytrzymałaś ... 3 tygodnie
gdzie twoja wiarygodność ?
jak mamy dyskutować z kimś, kto nie jest w stanie dotrzymać własnych, bardzo trywialnych w istocie, obietnic ?
to cos zmienia ?
hejt to hejt :)
ale faktem jest - cisnęło, cisneło i już nie mogłaś dłużej się wstrzymywać ?
Ty sobie sprawdź pisaninę innych hejterów, ja im do pięt nie dorastam ;) Te wszystkie wyzwiska, jakie czytam na innych forach do dopiero jest hejt. Tylko, że to piszą zwolennicy pisu, więc ja tak nie umiem. Ja jestem ironiczna- oni pełni jadu. ja troszkę skrytykuję - oni wyzywają. Poczytaj sobie na innych portalach , pod każdym artykułem na temat osób z innych ugrupowań niż pis, sam zobaczysz. Ja jestem mały Pikuś przy tym.
I tak jak napisałam- krytykuję, nie hejtuję.
Pisać można wszystko, trzeba jednak umieć to pisanie sensownie argumentować. Nikt nie może brać odpowiedzialności za innych, nie można też wszystkich wrzucać do jednego worka. Każdy powinien kierować się własnym sumieniem. Do Kościoła nie chodzi się na pokaz, masz bardzo błędne wyobrażenie o tym, po co ludzie tam chodzą. Owszem, być może zdarzają się wyjątki ale na to nie ma się wpływu. Ktoś Ci dobrze napisał, że jeśli tylko z takimi osobami masz do czynienia to znaczy, że w niewłaściwym towarzystwie się obracasz. Widzisz manipulację u innych a jednocześnie nie dostrzegasz jej u siebie, śmieszne to jest, wiesz? Mnie się prezydent Słupska nie podoba i co? Coś złego w tym? Na prezydenta RP hejtujesz bez żadnego powodu i argumentacji, ot tak, dla zasady. O czynach pogadamy gdy minie przynajmniej rok prezydentury a nie niecałe trzy tygodnie. Również pozdrawiam i życzę wyzwolenia...
No i co że został prezydentem? Z tego powodu ma się wyrzec wiary? Śmieszna jesteś Kasandro, bardzo śmieszna. To, że media pokazują go tylko w takich sytuacjach nie oznacza, że nie robi nic innego. Nie interesuje mnie kogo znasz, każdy odpowiada za siebie. Oceniasz innych a może warto by zacząć od siebie? Ja też nie jestem idealny a do Kościoła chodzę, po to właśnie by stać się lepszym. Poza tym, gdzie Ty widzisz jakieś obnoszenie się prezydenta z wiarą? On się jej tylko nie wypiera, a to, że go filmują to już nie jego wina. Jest w końcu osobą publiczną i nie może nikomu zabronić pokazywania go. Na czyny przynoszące korzyść krajowi warto poczekać do końca kadencji. Gdybyś nie zauważyła prezydent urzęduje dopiero niecałe 3 tygodnie... To chyba za krótko by go spisywać na straty, no chyba, że się jest osobą uprzedzoną, tak jak Ty...
Najzabawniejsze jest to, że Komorowski bywał na mszach z różnych okazji zapewne nie rzadziej niż Duda. Tylko teraz media musiały znaleźć jakąś narrację od początku na Dudę, dlatego pokazują dosłownie każdą jego wizytę na mszy świętej. To pokazuje tylko ich słabość, bo to że jest głęboko wierzący jest dla ogromnej większości Polaków zaletą, więc trafili w płot, płakać mogą tylko (i słusznie) lewacy.
Media piszą o wszystkim co robi prezydent, bez względu na jego nazwisko. Czy widzisz gdzieś nagłówki "Olajboga, Duda poszedł na mszę, co za zły prezydent"? sam sobie wmawiasz, że to coś złego. Od początku były obawy, że ze względu na poparcie PIS będzie mocno forsował linię kościoła. Na razie nic takiego nie ma miejsca, póki co jego polityka ogranicza się do składania obietnic i narzekania za granicą jak to Polacy mają źle, czyli nie jest źle. Czas pokaże jakim będzie prezydentem. Jak na razie nie wyróżnił się ani na plus ani na minus.
Z niektórych stron takie nagłówki padają dosyć często. Jakoś nie pamiętam żeby TVNy relacjonowały lajfy z pobytów Komorowskiego na mszach, na Dudę znaleźli taką narrację, że on niby tylko się modli. Co do oceny to zupełnie słuszna uwaga, w końcu prezydent rządzi dopiero ponad miesiąc, więc szersze ocenianie jest po prostu śmieszne.
Nadal nie rozumiem - co złego jest w pokazywaniu prezydenta na mszy? To jakiś powód do wstydu? Dowód złych intencji? Pokazują - źle, nie pokazują - też niedobrze. Prezydent jeszcze nie zdążył zabrać się do poważnej pracy, więc pokazują go jak chodzi do kina albo do kościoła, proste.
Słyszeliśmy obiecanki przedwyborcze, teraz podejmowane są decyzje, decyzje nierealne, a ludzie w to wierzą, bo Polacy najchętniej by przejedli pieniądze nie myśląc o inwestowaniu. Ci ekonomiści PISu chcą zwiększyć zadłużenie, a obietnice PIS to tylko wydatki konsumpcyjne i rozdawnictwo. Nie ma tam nic o inwestowaniu. PO przynajmniej rozbudowało infrastrukturę, a to już przynajmniej podejście rozwojowe
Szacun dla Dudy za to, że stara się wywiązać ze swych obietnic. Jeśli teraz się nie uda, po wyborach wiek emerytalny będzie obniżony.