A bo my to taki zamknięty naród i zawistny. Każda samotna, ale nie przyzna się do tego przed ludźmi. Ja też samotna się czuję, ale ciągle gnębi mnie praca. Znowu dopiero wróciłam do domu.
Ewa, a może były na molo te 50+, tylko nie wyglądały na tyle :)
powtorzmy to jeszcze raz,w niedziele o 4,napewno nikt nie pracuje.to czekam.
O 4ej prawie nikt nie pracuje, ale za to już śpi, albo jeszcze :D
Byłam tam były dwie kobietki ale się nie odzywały tylko rozmawiały spoglądając w moja stronę nie zagadały więc zabrałam się i poszłam.Ale jutro pojadę rowerkiem i tak codziennie może kogoś spotkam i zagadam .
okey,ja tez bylam ale troche pozniej bo nie moglam wczesniej.