Witam. Miała któraś z Pań guzek przy wejściu do pochwy? Urósł pod skórą także koloru innego nie ma. Boli jak dotykam. Wielkość wiśni. Co to może być? Proszę o szczere odpowiedzi.
przez internet nikt nie postawi Ci diagnozy, nawet lekarz zerkając nic Ci nie powie, trzeba zrobić badania, więc lepiej udaj się szybko do lekarza
To chyba zapalenie GRUCZOŁU BARTHOLINA. Do lekarza, czeka cię zabieg chirurgiczny. Często po porodzie tak się dzieje.
Pytam bo może któraś z kobitek miała. A gdzie mogę się udać na szybką wizytę? Prócz prywatnie.
Moze tez byc to kila. No ale to tylko zgadywanki nikt nie powie Ci co to. Leczyć i tak sie musidz u lekarza nieważne co to bedzie
Myślałam że któraś z pań to miała i powie mi co to było w jej przypadku. No nic czeka mnie lekarz. Dzięki za odpowiedzi
Przeciez ci napisałam,że to zapalenie gruczołu bartholina. Zrobiło się po porodzie i miałam usuwany chirurgicznie.
miałam, po ok 2 tygodniach zniknął sam
Tak, zniknął. Też wybierałam sie do lekarza, ale zanim się wybrałam to go już nie było. Z tego co czytałam, zatyka się przewód i ta wydzielina zbiera się w kształcie guzka. Ale zniknął i już nie wrócił.
to może być czyrak, nie dotykaj go powinien sam zniknąć, a jeśli po tygodniu będzie taki sam koniecznie do lekarza
Boże kochany kobieto XXI wiek lekarz na wyciągnięcie ręki a ty z takimi pytaniami na forum dziewczyno idź do lekarza co tu ci ktoś pomoże przeciez guzek to nie od razu nie wiadomo co na litość używajcie rozumu troche.Zycie masz jedno