Oczywiście, że do lasu warto iść chociażby na spacerek, odpocząć od codzienności :) Ja ze dwa razy w tygodniu odwiedzam las, grzybków jak na lekarstwo ale przynajmniej spacerek dla zdrowia jest :)
Z tym 200 prawdziwków to ściema totalna,w okolicy niema i tyle!!
dziasiaj na targu koszami miały różne grzyby, nawet i rydze
jesli chcecie to zapraszam do lasow w okolicy bodzentyna , sprawdzone 100 %
jak na dzisiaj
opieńki w których okolicach? Potrzebne mi są. Pilne!!!
Na Przyborowiu kanie prawdziwki i podgrzybki juz sie trafiaja ,wczoraj 8 prawdziwkow dzis 4 i pare podgrzybkow
byłem dzisiaj w puszczy świetokrzyskiej, grzybów ni ma i to nie tylko jadalnych, ale żadnych, nawet muchomorów
Dzis bylem na grzybach nie ma ich zawiele ale male wiadereczko uzbieralismy.
Trafily sie prawdziwki w ilosci 5 sztuk a reszta to podgrzybki. bylo sporo kani ale tego nie zbieram
Dzisiaj na bazarze było sporo grzybów, i to dużo prawdziwków.
Pojadę w sobotę, może coś uzbieram.
Właśnie wróciłem z lasu. Bez rewelacji, znalazłem ok. pięćdziesięciu podgrzybków
/90 % małych/ i jednego prawdziwka. Podgrzybki są bardzo małe i trzeba się dobrze wpatrywać aby coś zauważyć.
U mnie bida z nędzą. Dwa prawdziwki, jeden wielki i z dziesięć malutkich podgrzybków, z dziesięć maślaków tez małych. Już nie urosłyby chyba, bo takie zimno.
Gdzie tam.
Wczoraj znajoma na Kolonii Robotniczej znalazła Pięć pięknych prawdziwków. Rosły pod topolami i były białe. Zdrowiutkie aż miło. Myślę, że grzyby są, jest ich tylko mniej. Teraz po tych deszczach na pewno jeszcze urosną. Wybiorę się może koło piątku to zobaczę.
grzyby to nawet i jeśli nie ma dużych mrozów to gąski w listopadzie można trafić