W lesie.
Są, są....tzn zaczynają się. Maślaki, prawdziwki, kozaki...narazie mało ale deszcze się ruszyły to i grzybnia pojdzie.
Oj są regiony w Polsce, gdzie ludzie nazbierali duuużo grzybów, wstawiają zdjęcia. Ale u nas niestety lipa. Po kilka maślaczków i podgrzybków. Może po tych deszczach coś się jeszcze pojawi.
Dużo kozaków jest przy Bałtowskiej,ani one złote ani brunatne jeno czerwone w białe kropki.