Witam. Pytanie do ludzi mieszkających w tym pięknym mieście. Jak wszyscy wiedzą to miasto żyję nocą i tu oczekuje na waszą pomoc, gdzie można się porządnie nawalic przy dobrej muzyce?
Dawidzie ,pomogę,domyślam się że masz kasę.Kup 3 litrowe butelki Balantajsa ,ja przyniosę radioodtwarzacz tranzystorowy.W miejscu ...gdzie tylko chcesz.Zabierz jeszcze Malborasy czerwone,ze 3 piwa i ze 2 móżgotrzepy.Zrobię Ci miszunga:mózgotrzepa z piwem i małą ilością Balantajsa.Dla mnie po kuracji ma zostać 2 litrowe butelki i 3 cia napoczęta.Ty resztę chlasz ,zabierz jeszcze słuchawki,muzę puszczę Ci na maksa.